dokładnie ,ja wszystkich na worki co kupowali przegoniłem,d...e trują po nocach bo im zbrakło,piszczą ze drogo ,worki dziurawe w zamian, albo co gorsza z wołkami
nie powiem bo i 2-3 t sprzedam ale tylko na luz
ja handluje zboże podobnie ,ilość ,nawet dogadujemy przed zasiewami w zależności od potrzeb kupującego ,(w miare możliwości)płatność rożnie nieraz na górkę nieraz czekam ,taki układ mi pasuje
w tym roku ceny poszly sporo w górę i hodowca nie byl w stanie mi zapłacić cen rynkowych ,miał zapas, wiec stwierdzil że mam sprzedać do skupu abym stratny nie byl ,
współpracujemy juz 3lata i każdy zadowolony