U mnie to przy okazji jak duzi koszą , to czekaj nie raz do listopada . Fakt znajomi , ładnie zrobią i nie chce dużo . Ale to czekanie .
Spróbuj traw jednorocznych , na zielono, albo nawet na siano . U siebie na wiosnę miałem 8 ar koniczyny perskiej, z grochem i owsem. Było 6 pokosów z czego 4 wysuszone, a dwa na nawóz zielony . Stanowisko też ładne po tym zostało . Lepiej tak niż miał bym raz w roku orać .