no ruch spory w okolicy, u jednego handlarza dzisiaj kolejki, a znajomy handlarz dostał oferty że od jutra konsumpcja 870brutto ! (do tej pory było tyle netto)
jakbym miał większą górkę finansową to w najbliższym czasie byłbym skłonny zaryzykować i kupić trochę pszenicy, bo coś mi się wydaje, że jak tam ruski port zablokuje to ceny pójdą do góry na giełdach co chcąc niechcąc przełoży się to na ceny u nas, bo będzie ssanie na zboże bo będzie tego zboża brakować, podobnie powinno być z rapsem, w argentynie nagle najgorsze zbiory soi od 25lat oraz słabe stany zbóż, to samo w stanach, już kroją prognozy w rosji, robią dobre grunty na solidne zwyzki na giełdzie.