Skocz do zawartości

skywalker89

Members
  • Postów

    4247
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez skywalker89

  1. Ponownie Cię pytam, byles widziałeś te pełne magazyny, że powtarzasz tą propagandę??
  2. Moze koniec miesiaca i realizacja zyskow
  3. skywalker89

    fasola

    No tak, ale jak już się przekonaliśmy nie raz, jakiś jednostkowy nieurodzaj nie podnosi cen, żeby nie było w fasoli tak jak już było, że parę ładnych lat wspominaliśmy cenę 7zl czy 6zl Może warzywniaki rzucą się na cebulę w tym roku
  4. skywalker89

    fasola

    To samo można powiedzieć o zbożach, czy rzepaku ale kogo to obchodzi
  5. skywalker89

    fasola

    Wbrew temu co pisalem wcześniej, myślę, że na ten moment 8,5 to cena zaporowa, i nie chce myśleć co musiałoby sie wydarzyć, żeby bylo więcej. Jak tak dalej bedzie ze wszystkim to na jesieni znowu kolo 5-6zl w najlepazym przypadku bedzie sie krecic
  6. Nie ma szans, lecimy do ceny interwencyjnej czyli 100e.
  7. skywalker89

    fasola

    Czemu nie sprzedał jak był po 8,50 bez problemu? Myślę, że jak bedzie dalej czekał to nie wiem czy po 7zl sprzeda
  8. Niby głupio nie gadasz, ale z tymi Niemcami to głupa rżniesz czy co, przecież takie akcje to robota putina tak jak cały greenpeace Zaraz zobaczymy jak to paliwo stanieje..
  9. Byłeś fizycznie widziałeś że ten 1mln ton zostanie? Jakby tak na prawde bylo to rzepak teraz kosztowałby nie 2,5tys a 1,5tys.
  10. Kolego wegetacja to aż furczy, wyrywalem jęczmień ozimy to może z 10cm nowe korzonki "przybyszowe" chyba zwanymi A cholera wie jak z tą umową, coś czytalem, że Ukraińcy mówią że zechcą w tej umowie włączyć 3port, bo niby w pobliżu portu chyba w Odessie mają 20 Czy 30mln ton towarów. Skoro ruski o tym wie to czemu nie zbombarduje im tych magazynów, ja mysle że ukarinskie towary to już dawno do nas nie jadą, tEraz to cholera wie czyje
  11. Nie wiem, ale pany ja ze wschodu, ltm gdzie niby w ost miesiącach spadło najwięcej wody.. mialem czekać na przyszłego tygodnia żeby w pole wjechać bo ma mrozic, a tu dzisiaj elegandzkie warunki byly, nawet przy rowie od bobrów za duze koleiny sie nie zrobiły. Generalnie góry nie góry, praktycznie nic do kół sie nie lepilo, przymrozku nie bylo. Patrząc na prognoze długo terminową za wiele tej wody nie spadnie przez 1,5mies.. chyba sie sprawdzi co wincenciak mówi bedzie mega sucho, i wtedy ceny wrócą bo nie tylko u nas tak bedzie, ale poki co sie o tym nie mówi..
  12. Nie wiem ile w tym prawdy i czy traktować to poważnie ale mi to ich "zasypanie" od zawsze śmierdzi ściemą, znajomy trafił na większym gospodarstwie na załadunek rzepaku i kierowca pytał czy może jeszcze raz przyjechać tego samego dnia (100km w jedną stronę do Bodaczowa), świadkowie sytuacji wysmiali go co on to gada przecież trzeba czekac na wjazdy wysypy itp itd, a kierowca na to, że na zakladzie pustki, nie mają towaru bo ludzie nie sprzedają i czekają tam na niego z otwartymi rękami.. Druga sprawa cos na farmerze czytalem jakis komenatrz dzisiaj, ktos pisał że komagra ma niby zakaz kupowania ukraińskiego rzepaku (wjedzie jesli przyjedzie już od polskiego chłopa.. ) Dziwna sprawa dzisiaj, może odreagowanie po spadkach ropy ostatnich, ale teraz ropa do góry, olej palmowy faktycznie ustanawia kilkumiesieczne maxima.. może ostatnia korekta przed wybiciem na 600e
  13. Właśnie, co to za robak ? Chlopie po dobie od gazowania towar idzie więc nie wiem jaki szok, pogadaj z kierowcami jak to sie robi
  14. A mogę się założyć, że nie. Niechce mi sie analizować wykresów, ale myślę, że wbrew temu wszystkiemu co piszecie rzepak wlasnie odbił się od dna i ustabilizuje się przy braku wiekszych niespodzianek na wschodzie na poziomie okolicy 600e
  15. Jak to nikogo nie interesuje? Nie gadaj glupot, ostatnie odbicia na rzepaku i zbożu w glownej mierze spowodowane są tą ruską ofensywą w ostatnim czasie. Rzepak przebił dzisiaj oporowe 550e to myślę że po malu spokojnie poleci do 600. Z pszenicą niestety nie przełamała 300e i stąd korekta w dół
  16. skywalker89

    fasola

    to i metry tą ścinarką można robić
  17. Wszystko zależy od mtz czy to zboze czy rzepak
  18. Wątpię zeby wstrzymywali podpisywanie, moze nie mają wjazdow już w lutym i realizuja stare umowy. Podobnie jest w bodaczowie, tak jak kolega @marek1977 pisze,.mogą pisać teraz na pozniejsze miesiące żeby taniej teraz kupic bo pozniej raczej bedzie drozej. Chwytają się czego tylko mogą.aby ceny zdołować, przedwczoraj news o super rokordach canoli to.mielismy lekki spadek. Wczoraj już zielono. I tak samo pszenica i dobrze spekulanci o tym wiedzą, że wraz z intensyfikacją działań wojennych będzie wzrastac niepewność z surowcami więc ceny raczej tylko do góry. Aby tylko bez przebijania kolejnych sufitów na wskutek mocno nieoczekiwanego zachowania na wojnie, myślę że większość co ma towar byłaby w tej chwili mocno usatysfakcjonowana z poziomu 3-3,5tys netto/t
  19. Marzenia to by były 4-4,5k, i 1600 na pld/wsch. Każdy kto tak robi myśli tylko o pieniądzach, a że psuje tym rynek.. No cóż. Dopóki tvn nie zrobi reportażu o zasypanych po korek magazynach rzepaku czy pszenicy to nie uwierze w te brednie 😉
  20. Nie wierzę w ten zasyp towarem na rynku, moim zdaniem fakt może i mają towar ale na tyle aby próbować grać na zniżki i piepży ć, że są pozasypywani i robią cyrki ze wstrzymywaniem skupów. za***ali porty węglem tym cudownym to mamy co mamy, ale z czasem to się ruszy. Jakbym musiał to sprzedałbym i po tych cenach co są aktualnie, ale za dużo coś tu kręcą i motają chcąc mocno sterować tą naszą gospodarką wolnorynkową. Jeśli ceny wzrosną oczekuje przeprosin z Twojej strony, bo inni jak widac po wpisach mają dużo mądrzejsze teorie spiskowe od moich. Ja po prostu nie wierzę w to naganianie, nie raz dałem się złapać na panike. A jak polecą ceny na ryj jeszcze no to cóż, są tacy co nic nie sprzedali, ja się nie martwię bo mam inne perspektywy przed sobą.
  21. Uuu, to mi zostało 25%, ale średnią będę mial chyba lepszą bo sprzrdawalem po trochu od września. Nie zawsze bedziesz wygrywał, jakby mi ktoś dawał tak jak Tobie 1600netto za pszenice to bym wszystko sprzedał, moim marzeniem było 1500netto za ten sezon, zabraklo 30zl, i przez to sprzedalem wiekszosc po 1400.. Moim zdaniem cena wróci, tak jak z rzepakiem. Może nie na rekordy. Zasypali to nas propagandą, już w zniwa.mialo byc po 800 i co
  22. Ależ wam łatwo mózgi przeprać i wgrać pesymizm.. więcej wiary, ja mysle że jak tak dalej bedzie to na spokojnie do wiosny w okolice 3k netto wróci, nie sluchac analityka z farmera, takie moje zdanie. Jakos nagle wszyscy sie o nas martwią i wręcz nagabują żeby eszustko sprzedawać bo bedzie tylko taniej. Pszenica mysle że też wróci cena. Na żniwa miało nas zasypać i być po 800zl, ale nie udało im się. Teraz udało się zbić do 1000-1100. Brawo dla spekulantów.
  23. To już wiem czemu u mnie zrobila sie afera, bo szwagier z Galicji.. 🤪 chcieli nawet mi pomagać dopóki dopóty nie zorientowali sie że te grunty coś są warte, a że w rodzinie zawsze było popiepżone, ja od łebka zapiepzalem zima nie zima do obory obrzadki, wyworzenie hyczki z silosu, gnój, przeganianie ciąganie świń i tak guzik z tego mialem ale na zachcianki siostry która do momentu roszczen miala wyjeba ne na ten dom to matka musiala mieć, studia, wakacje, życie beztroskie, wssystko miała, a ja praktycznie caly czas na miejscu. Kto teraz w wieku 13-14lat by takie rzeczy robil. Co dom to obyczaj, ale gdybym ja sie tym niechcial zajmować to do tej pory by nic z tego nie bylo i nie byłoby co dzielić nawet. Jeszcze moze byc to z ppwrotem guzik warte jak rolnictwo padnie. Moim zdaniem jakos sensownie trzeba sie dogadać, najgorzej jak ktos z zewntarz niby nic do tego nie ma a stoi za całą sytuacją - w tym przypadku u mnie szwagier. Jak dla mnie ten majątek jest guwno wart, bo ja wartości tej calej nie mam w portfelu, prosze bardzo kto robi na etacie niech zaklada firme chociazby to zobaczy porownywalnie jak to jest caly czas myśleć o tym co i koedyvtrzeba zrobić i że najpierw trzeba włożyć żeby prpbowac cokolwiek wyjąć, bo susza, teraz zalew z Ukrainy.. no no kolorowo to widzę ten majątek, jak chciałbym sprzedać w takiej sytuacji to może nie być chetnego na tym pld/wsch
  24. Jak nie bedzie wiekszej rozpierduchy a coś dygną te kontrakty to ja zaryzykuje chyba i podpisze jak bedsie 2500-2800netto na żniwa
  25. Nie wiem, ale myślę że w najbliższych 3-4tygodniach jak nic się nie wydarzy, a wszyscy wskazują na to, że raczej ruski rzuci się na ofensywę i jesli to nie wpłynie na gieldzie na rzepak, że dygnie chociazby do tych 600e, (od 5.02 wchodzą sankcje na rope ruską, zobaczymy, czy będzie to jakiś bodziec czy przez rope do rzepaku ) czyli u nas płaciliby z 2,7-2,8k netto to trzeba będzie przyzwyczaić się z myślami, że sprzeda się taniej..
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v