No wlasnie zaczynam mieć wrażenie, że wiekszosc co zostala z towarem liczy na odbicie, ale szczerze powiedziawszy nie ma mu temu przeslanek do konca tego sezonu. Bylem mlody i tak sie tym nie interesowalem jak jakies 10lat temu mieliśmy rekordowe ceny za rzepak i pszenice, to później kilka lat cena porażka, ostatnio nawet widziałem stare faktury za rzepak po 1200netto.. w usa nie taki mały banczek byc moze zbankrutuje i będą tego poważne konsekwencje, jaki mamy wpływ, myslelismy przetrzymamy, zarobimy, nawet ciotka w banku na jesieni byla przekonana wg wszystkich analityków że bedzie tylko drożej. I cóż. Kto ma duzo kredytów i trzymal do tej pory to... szkoda gadać, stracił dużo i więcej i znam takich przynajmniej kilku z okolicy co w samym tym tygodniu stracił ze 40k na rapsie.. żebyśmy sie nie przeliczyli z tym odbiciem czy na zbożu czy tutaj, nasuwa mi sie takie porownanie z Putinem jak z filmu marvela w ironmanie był taki terorysta co sie pozniej okazał aktorem.. chybaże putek ma długofalowy plan na zaduszenie Europy ekonomicznie, poki co przez zboze mu to wychodzi, jak w europie rolnictwo będzie kwiczec to zaczną odpuszczać pomaganie ukrainie pewnie