Jeżeli sprawdzą się prognozy to polska może zbliżyć się z zbiorami "zbóż" do 37 mln ton czyli więcej niż rok temu, na Ukrainie prognozuje się od 42-45mln, dodając do tego wpływający import od 1 stycznia do kwietnia tego roku i możliwy po żniwach będziemy można by rzec drugim po Francji największym producentem , bez własnego nabrzeżna zbożowego które oczywiście zostało sprzedane i bez możliwości wyeksportowania nadwyżek, dodatkowo z rekordowymi zapasami.
Podsumowując można to ująć tak: JAPIER****