dajcie sobie siana z tymi zabiegami na siłę po przymrozku dwa dni noce na plusie i może nieśmiało próbować ale raczej kto nie zrobił w ostatnim okienku to już ciężko będzie, sam mam jeszcze dwa hektary i fazy uciekają ale trudno
powinni a jak nie to widzimy się przy urnie, chociaż ratunku dla tej bandy ja nie widzę, nawet jakby złotem sypali pod progi.
U nas na składach npk jest ale polskiego nie uświadczysz albo yara albo bialofoska.
nie wiem co się dzieje w tym roku, normalnie po inne lata skracałem pszenice początek maja obecnie skrócona tydzień temu a kolanko już było odjechane do 2 cm a pszenicy sianej listopadzie, jakaś anomalnia bo mimo że jest zimno to tak wszytko idzie w tym roku że szok, zabieg na płatka kwestia tygodnia