Skocz do zawartości

Tigon

Members
  • Postów

    5164
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Tigon

  1. różnie może być jeszcze w piątek/sobotę pogoda może lekko się zmienić ale oziębienie jest faktem, sam mam masę oprysków i wole poczekać, gorzej tylko że prognozy mówią że cały kwiecień ma być zimny. pożyjemy zobaczymy. za to rozsiewacz można wyciągać pod deszcze.
  2. Kontrole kontrolami ale jak czytam to forum to więcej straszenia niż w życiu naprawdę jest, ciągłe teksty typu "bo ja słyszałem/widziałem" są codziennością. Jak zamykam forum i schodzę z kompa to człowiek pierwsze co robi to kątem oka wygląda na podwórko czy nie stoi biała limuzyna.
  3. 5, ja u SIEBIE to wole nawet opóźnić zabieg niż jechać w niepewną pogodę bo efekt może być słabszy niż po spóźnionym zabiegu. Jest jakiś konkretny kwasek do oprysków?
  4. z tego drugiego zdjęcia wygląda jakby był większy, widać że już się bujną i jeśli warunki są to można myśleć o zabiegu.
  5. żeby te badania coś dawały w tej motoryzacji bo kasy w pizdu a autka coraz to gorsze. do każdego silosu masz osobna dmuchawę?
  6. U mnie siana w terminie też by chciała ale już w nocy na piątek na minusie.
  7. labradorem to może pryskać do kwitnienia tak?
  8. Nie ma sensu jak od soboty powrót zimy
  9. Dokładnie tylko niech zrobią się ciepłe noce.
  10. Roślina musi po części przetrawić środek, i o ile rzepak na przymrozki nie reaguje tak mocnym spowolnieniem jak pszenice co pozwala mu szybko trawić a pszenica cyk, substancja zostaje spowolniona w roślinie i negatywnie wpływa na tkanki w dużym stężeniu i powstają uszkodzenia.
  11. u mnie nie da się wykonać zabiegu bo co drugi dzień jest przymrozek, miałem dziś jechać to mało co głowy nie urwie a w nocy zamiast 6 już mówią 3 także czasem znów może coś złapać koło 0/-1, bo jak wiadomo każda prognoza mówi o temp na 2 m a przy gruncie zawsze jest 3 mniej o tej porze.
  12. Ja jutro jadę toprexem na resztę, dziś w dołkach złapał lekko przymrozek ale to takie koło 0 a moi jest na górce to spokojnie jutro już można jechać dziś noc cieplutka i kolejne też.
  13. no niestety ten środek tak ma, ja w tym roku też już miałem dość przypaleń wiosną i po rzepakach mam ogarnięte jesienią z tym że i tak musze poprawić na przytulie ale to sobie zrobię po t1 i r1 na spokojnie, a po kukurydzy jeszcze czasu jest i chwastów mało co.
  14. I co to było rsm? Ja u siebie saletrę ale widzę po pszenicy że idzie szybko w górę i trzeba zrobić lustrację
  15. zadziałać zadziała ale pszenica zrobi się ruda, pszenica musi być w bardzo mocnym wigorze by przetrawić szybko środek a to wymaga ciepłych nocy a nie tylko dni, przerabiałem u siebie to.
  16. dajecię n2 na podkarpaciu?
  17. Ja u siebie swego czasu puszczałem przez suszarnie, cyklon i wentylator i po 30 minutach była czysta bez robaczków.
  18. ja jeszcze poczekam, po qq dopiero w fazie krzewienia a po rzepakach się szczota zrobiła z tym ze ja wschód polski.
  19. Ciekawie się robi flufenacet, metrybuzyna, chlorotorulon, ciekawe czy motyczke też zabronią bo rolnicy mordują biedne niewinne roślinny.
  20. Po qq czy burakach nie da się w większości przypadków
  21. Spoko to twoja decyzja, nie masz w sumie dużo do stracenie, struć nie strujesz pszenicy ale fito przy takich temperaturach raczej będzie pewne, już to przerabiałem wiele razy nawet w wyższych temperaturach, pszenica musi odczekać 7 dni po przymrozku i co najmniej tyle samo po.
  22. Można było kupić expert, na 4 sezony, on się nie popsuję, a jak zimna wiosna to jedynie chlorotorulon można stosować nawet podczas przymrozków, a potem na spokojnie dobić resztę dwuliściennych.
  23. Nie za zimno na ziele za dwa dni w całym kraju w nocy na minusie.
  24. nie zależy mi na skróceniu chce ochrony grzybowej a obecnie i tak nikt w okolicy jeszcze nie pryskał do tego za dwa dni zimno to sam się wyreguluje.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v