to tylko pozazdrościć że łan wam ustaje przy 0,3l moddusa, u nas niestety zawsze lubi przejść sobie wichura, niekoniecznie nawet z deszczem, tylko sama wichura wystarczy i znaczy się kłaść, jeszcze nigdy w życiu nie miałem 100% stojącej pszenicy a podstawa jest zdrowa. Zawsze minium 5-10% legów jest.
No w deszcz sam lałem, nawet nie był silny ale zero przypaleń, i to nie pierwsza dawka tylko druga.