trzeba jechać koło 19 i łapać te 12-15 stopni, 2 lata temu u nas też tak było że zimne noce ja odpuściłem, niektórzy popryskali i w sumie rzepak był zdrowy aby nie było przymrozków, ja na szczęście już popryskane, zresztą mój rzepak to już kończy kwitnąc, nie powiem łuszczyny ładnie zawiązuje ale niziutki, czy opryski aż tak mocno go przy ziemi przytrzymało, obok ma wujek to robił po mnie 2 tygodnie zabieg to jego wysoki że las ale znów łuszczyny słabo zawiązane.