Bezorka wiosną to większa strata wody niż zaorać na zimę i wczesną wiosną zaciągnąć pole, u nas też dużo tego pod dopłaty teraz się zrobiła, sieją na zimę poplony, rośnie to wysokie a potem wiosną muszą ryć żeby pole pod siew przygotować, ta okrywa to jest tyle warta co 2-3 cm ziemi to samo zrobi. U nas się to nie sprawdza w jarych, w ozimych typu po rzepakach burakach soi to jak najbardziej.
Nie mówiąc już jak mróz ładnie glebę przez zimę uprawi to potem nawet 3x agregat tego samego nie zrobi i pacyny jak głowa na górkach.