u nas wczoraj wieczorem mimo iż w piątek padało pszenica już nadawała się do koszenia, dziś z rano pochmurno ale teraz słoneczko wyszło wiaterek mocny wieje to chwila moment i wyjada kombajny.
pszenica ok tylko ziarno różne sporo drobnego, u mnie najlepiej wypada patras praktycznie zero pośladu ale ciągłe deszcze i raczej ciężko będzie o resztę parametrów
no u nas tez niby wszystko się ładnie wydawało ale rzepak drobniutki pszenica też w każdym kłosie trochę pośladu i tak pewnie standardowy będzie 3t rzepaku 7 pszenicy, dwa tygodnie po po 30+ i nic nie wytrzyma
dokładnie jest 17 lipca o tej porze na wschodzie już się zaczynało pszenice kosić więc to jest normalna pora a anomalia to była rok temu kiedy koło 30 lipca była jeszcze nie dojrzała.
u nas po 400 zł od hektara kawałki parę dziesiąta arowe gdzie zawsze więcej manewrowania jak koszenia jest, 200 zł to ledwo wszystkie koszty się wracają i trzeba być debilem by tyle sobie wołać.
kłosy są zbyt zielone do tego liścia flagowego więc ja bym obstawiał albo upał albo przypalenia, u nas tez już żółkną ale kłosy bieleją a tutaj zieleń jeszcze.