Ja generalnie podchodzę trochę inaczej do mieszania, nie trzymam się ściśle tej powyższej kolejności, i czasami jest tak że najpierw idzie granulat (formulacja SG) pomimo tego że jest całkowicie rozpuszczalna w wodzie, nie tworzy zawiesiny, dopiero później rozpuszczam formulację EC. Nie ma to jednak w tym przypadku aż tak istotnego znaczenia, bo najpierw środek trafia do wiadra (do momentu rozpuszczenia), potem do opryskiwacza. Jeśli dozujesz bezpośrednio do zbiornika, wtedy trzeba bardziej rygorystycznie trzymać się kolejności ale i tak w tym przypadku zrobiłbym podobnie. Co do tej kolejności, nie jestem też do końca przekonany do np dozowania formulacji SG po formulacji EW. Mieszanie kilku bardzo zróżnicowanych formulacji trzeba robić z głową. Środki ochrony roślin rozpuszczają się w wodzie na 3 główne sposoby: tworząc roztwór rzeczywisty (SL, SG, SP), zawiesinę (WP, WG, SC) lub też emulsję (EC, EW). Formulacje EC w zależności od nośnika rożnie zachowują się w wodzie, jedne łatwiej tworzą emulsje, inne trudniej (np Supero, Modus 250). Bezpośrednie rozpuszczanie granulatu SG który ma utworzyć roztwór rzeczywisty, gdy w wodzie jest utworzona emulsja (po dodaniu formulacji np EC lub EW) byłoby ewidentnym błędem (co nie wyklucza tego, że jest to możliwe).
Co do ilości Granstaru Ultra, to nikt nie zabroni i dać te 60g szczególnie we wcześniejszych fazach rozwojowych. Celem mieszanek jest jednak powiększanie spektrum zwalczanych chwastów przy zachowaniu podobnej skuteczności jak dla pojedynczych herbicydów, stosując niższe dawki komponentów, dzięki czemu taka mieszanka cenowo nie będzie znacząco przewyższać pojedynczego środka.