Na miotłę są zarejestrowane takie substancje jak flufenacet: Expert i generyki (w składzie sam flufenacet) oraz prosulfokarb: Boxer i generyki. Są też inne które również jakoś tam miotłę zwalczają, jednak jesteś początkujący, więc nie będę tu zaawansowanymi rozważaniami głowy zawracał. Najlepiej pryskać na wilgotną glebę w fazie szpilkowania/1-liścia, ewentualnie opóźnić do fazy 2-liścia jeżeli wcześniej jest sucho, a masz pewność że przed zabiegiem (ewentualnie po) wystąpią opady. I warto dodać chociaż 50 g diflufenikanu na dwuliścienne, szczególnie te, które ciężko zwalczyć wiosną.
Przedplon zapewne inny i przedprzedplon również. i co za tym idzie? No nie wiem, wniosków z tego nie wyciągnę. Mam pasek miotły przy miedzy, która potraktowana podwójną dawką Nomada (dawka na stokłosę) na wiosnę przeżyła. Na jesieni poszedł Expert lub Boxer. Czyli tę miotłę którą przepuścił zabieg jesienny (prawdopodobnie przez wschody wiosenne), nie zwalczył zabieg wiosenny. Czyli można powiedzieć że skuteczność Nomada na wiosenną poprawkę na miotłę wynosi około 0 % (zapewne robota sąsiada).
Co do przepuszczania przez Experta miotły, stosuję go już 10 lat, i przez kilka lat, skuteczność była 100 %. Przedtem był stosowany przez kilka lat Atlantis i również skuteczność była 100 %, z tym że przez cały okres stosowania. W ostatnich latach szczególnie przy miedzy i na obrzeżach pól, pojawiają się pojedyncze okazy miotły.