Jak stosujesz typowo doglebowo (w fazie 1-2 liścia), to temperatura nie ma aż takiego znaczenia, ważna jest wilgotność gleby, przymrozki też jakoś negatywnie nie wpływają na działanie środka. Gorzej jest w przypadku herbicydów nalistnych lub doglebowo-nalistnych (Lexus, Bizon, Alister), bo trzeba je stosować trochę później. Ja stosuję typowo doglebowe, głównie Expert, DFF i glean, czasami Boxer i Pendigan, najczęściej w fazie 1-2 liści- na miotłę to działa. Tylko raz zastosowałem Bizon, dziękuję, nigdy więcej.