Fundamentum z takim składem (2 sulfonylomoczniki + florasulam) w cenie ok. 55 zł jest ok, Biathlon jest zdecydowanie za drogi.
Od sulfonylomoczników bardziej wrażliwe na niską temperaturę są m.in. fluroksypyr i 2,4-D.
Do substancji aktywnych które najlepiej działają na chabra i aktualnie mają rejestrację powyżej 2-kolanka należy tribenuron.
Sam stosowałem tribenuron, 12g substancji aktywnej na chabra, gdzieś pomiędzy 2-kolankiem a liściem podflagowym, chaber zatrzymał się w rozwoju.
Zwykły Mustang (stosowałem kilkanaście lat temu) był w stanie powalić 20 cm chabra i rumianowate.
Od kilku lat zwalczam chwasty na jesieni, nie wyobrażam sobie aby teraz przejść wyłącznie na odchwaszczanie wiosenne (przy obecnych warunkach, głównie temperaturowych w kwietniu i patrząc na dostęp do chwastów-a właściwie jego brak).
Odchwaszczanie doglebowe, jeśli nie ma suszy, jest po prostu najskuteczniejsze.
Nawet samo DFF w jęczmieniu jarym, jest w stanie drastycznie zmniejszyć zachwaszczenie przed właściwym zabiegiem nalistnym.