Nie chodzi o samo skracanie liści. Większość rzepaków na agrofoto jest kapustowatych. 2 które tu widziałem miały fajny pokrój: yacenty i Tomek90. Kiedyś się dziwiłem, jak to jest że niektórzy skracają takie małe roślinki co mają 4-liście, 1,0 l Caryxu, przecież skarłowacieją. I częściowo miałem rację. Tylko że wtedy, porównując takie skracanie przy 4-liściu do skracania przy 6-liściu, mamy efekt mocnego "prz duszenia" liści, liście nie sterczą do góry. Nikt świadomie nie będzie również "spowalniał" wzrostu, bezcelowo. Chodzi mi bardziej o podzielenie skracania na 2 razy. Czy 100 g tebukonazolu+ 0,4 Caryx na 4-liść a po tygodniu 0,5 Caryx to zbyt mocne skracanie, albo w złym terminie?
Nie wiem czy teraz saletra będzie dobrym rozwiązaniem. Mogłeś dać chociaż te 20-30 kg mocznika, to coś by dało. Ziemię masz przykrytą, większość pójdzie od razu w liście.