Chyba dolewanie wody już by raczej nie przeszło bo by dawno to wykryli. A może litry kradli jednemu A dopisywali drugiemu często słychać po rolnikach że mleka brakuje.
Kierowcom coraz ciężej coś zakombinowac i dlatego dużo się kierowcy zmieniają jedni przychodzą drudzy odchodzą
W odział kolno to praktycznie co. Miesiąc jest inny samochód który odbiera mleko. Więc coś tam "na górze" się starają