Stałem wczoraj 2h na samoobsługowej w przyczepkę sam. Wrzuciłem co było puste i miało dno kupiłem wachy( będę mołotowa robił) i diesla dla naszych jak im zabraknie. A tak na poważnie to zrobiłem zapas benzyny i diesla bo tendencja wzrostową u prywaciaży jest nieograniczona a Orlen po 50 l sprzedaje to auto mogę zatankować. Dobrze że w styczniu swimera napełniłem .
Dla takich to kula w łeb czeka, przysięgali....