spoko ursus... moja valtra kosztowala tyle 100 km kilka lat mlodsza fakt z przebiegiem 10 tys h teraz dobila 11, w sumie w 1.5 roku 700 h ciagnik kluczem nie ruszony od nowosci, przeze mnie dostal oswietlenie led i farbe na kola i maske, klimy nawet jeszcze nie dobijalem, zjechal z lawety z francji i poszedl w pole. Komfort przepasc, uciag przepasc, do tego dochodzi ew. jakosc czesci oraz czestotliwosc napraw tego ciagnika... Oczywiscie na minus koszty czesci.