Na top farms nigdy nie narzekałem.
Ktoś kto produkuje materiał siewny płaci przeważnie + 15 % wiecej od chwilowej ceny rynkowej, rolnikowi który dla niego to sieje. Do tego transport, czyszczenie, śmieci, poślad, maszyny, hala, ludzie, zaprawy, pakowanie podatki, atesty i h*j wie co jeszcze. Trzeba zainwestować miliony i obracać milionami żeby to szło i się chciało przy tym robić. Także cena jest jaka jest. Składałem kiedyś reklamację na pszenicę z 2 razy. Raz do baywa, drugi b2seeds ( agromor), obydwie uznane w mniej lub bardziej śmieszny sposób, w tej drugiej firmie też na groch. I to dwa lata z rzędu.