W 2014 posiałem 3,5 ha gorczycy i zostawiłem, bo w planach nie było zbierać. Przedplon łąka,glifosat, talerzówka, siew. Zero chwasta, piękna urósła aż żal było to niszczyć we wrześniu. Później miałem w 2019 i 20, nawożenie, dwa razy robak, chwasty. to się przejechałem dwa razy i nie chce weiecej widzieć tej rośliny. Znajomy ekolog mi mówił że w zeszłym roku posiał na próbę kilka hektarów i pod dwie tony zebrał...nie do końca chce mi się w to wierzyć ale może...
W ekologi oszukać nawożenie nie jest trudno ale ŚOR już gorzej. Podobno któryś z chwastoxów jest nie wykrywalny. Z kolei glifostat w gryce potrafi wykazać nawet jak rok wcześniej był stosowany na ściernisko czy nieużytek...w Austrii mają dodatkowe dopłaty gdy nie stosujesz fungicydów. U nas podobno trz ma to wejść w nowym prow