Poczytaj parę stron wcześniej kolega wstawił zdjęcia jak ma przerobiony ten napęd z bizona. Ja na podstawie zdjęć zrobiłem podobnie i już drugi rok śmiga bez problemu. Napęd kupiłem używany, z dawcy organów, trochę prostej do ogarnięcia mechaniki, trzeba przedłużyć wałek coś tam podtoczyć.
PS. stare części pasowały bez problemu, ale każdą nową trzeba było poprawić.