Sprzęgło starego typu, już mam dość, męczę się z regulacją od tamtego roku,a konkretniej z drugim stopniem. Ciągnik po remoncie kapitalnym, sprzęgło też, nowa tuleja, nowe tarcze, łożysko oporowe, nowe 6 śrub od regulacji 2 stopnia, sprężyny stare. Problem polega na tym, że za nic na świecie nie mogę ustawić tak, żeby po wciśnięciu sprzęgła nie chodził wałek, tak samo z jego załączaniem, albo trzeba ciągnik zgasić albo noga na sile pchać dźwignie. Już próbowałem wkręcać te 6 śrub do oporu, potem luzować o 1,5 obrotu, o pól obrotu, o dwa obroty, nie luzować wcale, wkręcać ile się da, wykręcać do końca i nic, dalej to samo, pierwszy stopień na 7mm, bierze od samej góry i wszystko idealnie, tylko problem z tym drugim stopniem..