Miałem podobnie ale udało się napisać oświadczenie w agencji ze dana sztuka została sprzedana handlarzowi nie wiadomego pochodzenia i nie mam żadnych jego danych bo on miał się tym zająć i normalnie usunęli ją z mojego rejestru
Kupowałem do kvernelanda odkładnie to maja całkiem inne wyprofilowanie odkładnicy niż oryginał lemiesze się trzymają dłuta poleciały po 10 ha cały komplet brałem od nich