Już tu kiedyś pisałem ,że w 2015 ,jak czytałem twój wpis Mikruss,to dzięki niemu kupiłem to fiacisko i nie żałuję [chociaż miałem samochód Palio od nowości,aż do jego zgonu ,cóż to była za maszynka,ludziska się śmiali że fiat i w swoje ww ładowali w naprawy a ja lał ,pakował pod sufit i się śmiał.przy 320000 już się rozpadł ,blacharka, a amortyzatory te same , . Tylko wtedy dałem bodaj 22 tys,a fiaty były jeszcze pe. Teraz radykalnie to zmieniło się jak ludzie się poznali i nima. Tak jak tu wspomniałem ,według od tego co kupiłem ,a to znajomy ,a on wprost od znajomego niemca ,miał 12000 mth,a honowanie na cylindrach widoczne,po tłokach nr,nominał ,panewki można by było z powrotem powkładać ,tylko pierścienie poddechły . gdybym wiedział jak to wygląda,to remont robiłbym grom wie kiedy ,no może tylko pierścienie