Przypominają się mi Niemcy ,tak z 30 lat na zad ,ja tam praktycznie w ogóle niemieckiego nie łapal ,ale przetłumaczyli . Facet kierowal ciężarowym ,a mówił że jago żona uczy , I mając 20 ,czy dwadzieścia kilka krów ,oboje pracowali ,mi to był taki kosmos ,,to było nie do ogarnięcia ,jak w tym czasie w Polsce 5-6krówek i oboje małzonków na gospodarce. Tak że jesteśmy dobre 30 lat za. nie dziwota że przyjeżdżają do nas jak do skansenu . A o mleko w sklepie nie ma co się martwić ,zostanie taki jeden na 2 -3 wioski ,zadłuży się na............ ,postawi 1000 szt ,i mleko będzie . Jak zauważyliście Mlekpol bez podwyżek , i my takie 50 plus ,popróbujemy dociągnąć do emerytury , Chociaż jeszcze są i zatraceńcy mający 14 ha ,chcący wejśc w mleko od zera ,ja to każdemu takiemu mówię ,idż do mleczarza i tylko weż czapkę ,jak go wysluchasz ,to pierdoln.... ową czapką o ziem ,aż muchy z krzykiem nad psią miską u sąsiada się poderwą,a będzie taka fala uderzeniowa że dwa psy w budę na raz wciśnie ,ot co 😐