od cięcia chinolem to można dostać choroby wibracyjnej.Co rusz go trzeba regulować,i zapewne lubi się rozkręcać.Ogolnie dla amatora dłubka,z dużą cierpliwością to się sprawdzi
tylko decybele mierzy się w skali logarytmicznej.Kilka db więcej może onzaczac dwa razy większy hałas.130 ma startujący samolot,ponad 100 mają wydechy które tak dra ryja,że je słychać z kilku km
Makita 6100 jest bardzo spoko,to stary dolmar.Jakbym potrzebował większej piły to bym się nie wachal.Ja mam 231c z tym gumowym startem idzie się przyzwyczaić,ale ten napinacz na kółku jest dziadowski