najlepiej aby miał powyżej 50, któregoś roku dziewczyny w rudnie robiły mi próbę i wyszło 53, u odbiorcy wyszło 56 - miłe rozczarowanie tym bardziej, że dołożyli jak dobrze pamiętam chyba 15zł do tony za gęstość. okazało się że gęstość była badana różnymi metodami.
domowym sposobem można zmierzyć również, ale wyniki to będą tylko w przybliżeniu. bierzesz naczynie o pojemności 1lita sypiesz owies i od tego co Ci wskaże waga odejmujesz wagę naczynia - wynik to gęstość.
jak masz słaba agrotechnikę to z żadnej odmiany o super gęstości nie wyciśniesz za wiele. zazwyczaj owies traktowany jest po macoszemu, jest przekonanie że bez nawożenia urośnie - szkoda gadać sam na pewno wiesz o co chodzi
W tym roku będę siał: bingo, scorpiona i canyon.