koledzy mają rację musisz sam podjąć decyzję. u mnie gościu sprzedawał 1,5ha (III, IV klasa) i chciał po 30tys/ha (kawałek długi i wąski, słupy, ciężko się zawracać, pryskać itp. 20m szerokości) dzwonił namawiał - odmówiłem. Po 3 tygodniach zadzwonił znowu, że odda po 20tys/ha - nie zdecydowałem się. nie powiem cena atrakcyjna, ale mi nie pasowało - chętny się znalazł - pole sprzedane. w tamtą sobotę pojechałem zobaczyć rzepak co mam posiany obok gospodarstwa tego gościa, woła mnie, zachodzę a on chce mi sprzedać pole 2,8ha (IIIa - IVa) za 70 tys (czyli po 25tys/ha) - pole obok mojego nie zastanawiając się zawiozłem zaliczkę. szerokość 41m - ładny prostokąt. jego pole od mojego oddziela działka 1,2ha - jak by się udało to również odkupić miałbym 9ha w jednym kawałku.
musisz porostu przemyśleć czy jest sens się męczyć - u mnie za ziemią latają jak wariaci - niektórzy jeżdżą nawet po 20km do działek 1,5ha - nie rozumiem totalnie takich ludzi.