od grzyba się pryska jak zaczynają opadać płatki i pojawiają się pierwsze łuszczyny.
nic nie wyszło z oprysku, okazało się ze mospilanu mam tylko na 2,5ha
na dzień dzisiejszy dostała 150kgN/ha (wiosną) i pójdzie jeszcze dokarmianie dolistne + 100kg saletry na kłos
w sumie nawożenie zamknie się w granicach 180-200kgN/ha
nie ładnie nabijać się ze starszego kolegi
nie jest taki rewelacyjny - myślę że o 4t/ha można zapomnieć w tym roku.
wieczorem lecę z zabiegiem na słodyszka + odżywki - od jutra znowu deszcz i nie będzie jak popryskać
Damian tak jak mówi Patron ta odmiana tak ma, na dzień dzisiejszy dostała 150kgN/ha (wiosną) i pójdzie jeszcze dokarmianie dolistne + nawożenie 100kg saletry na kłos
co do żółtego, to przypaliłem opryskiem (na angelusie tego niema - takie same dawki stosowane) - to taka odmiana w tamtym roku też końcówki pożółkły po skracaniu.
dostanie aminokwasy, mocznik i siarczan magnezu i zmieni kolor.
stanowisko po grochu.
to samo mam w skagenie, w angelusie pryskany w tym samym czasie takimi samymi dawkami tego niema - myślę że to uszkodzenie od oprysku, niektóre odmiany są po prostu wrażliwsze na zabiegi - w tamtym roku miałem również identyczne objawy.
oni nie maja pojęcia - wciskają wszystko co maja na polce.
za urzędem skarbowym w gardenie maja lepsze pojecie i ceny niższe.
jak czegoś mi brakuje w soboty to jeżdżę do Radzynia,