Na Kordeckiego nie wjedziesz, bo parking jest praktycznie zawalony autami pracowników. Zaocznych co prawda wpuszczają, bo mają zajęcia w weekendy i wtedy jest mniej aut na parkingu. Podobna sytuacja (przynajmniej kiedyś) jest na Mazowieckiej (po prostu za małe parkingi). Na Fordonie nie ma problemu z parkowaniem, a na Bernardyńskiej podjeżdżasz pod szlaban i wciskasz guzik i portier Cię wpuszcza.
Na Kordeckiego co prawda można się starać o kartę tzw. Upoważnienie na wjazd. Wydają ją w rektoracie. Tylko pierwsza sprawa to wydają ją tylko pracownikom i doktorantom. Tym drugim dlatego, że są w systemie zarejestrowani jako pracownicy. Student I i II st. nie otrzyma jej bo "miłe" panie zza biurka po sprawdzeniu w bazie danych odmówią, jeśli nie będzie tam imienia i nazwiska osoby ubiegającej się o to pozwolenie na wjazd.