Gdzie kupiłeś? W Żółkiewce? Nie będziesz żałował wyboru. Naprawdę dobre i nie doceniane sprzęty. Prawie trzy lata robiłem na 501 i w porównaniu do stihla niczym mu nie ustępujął.
Mrugać będzie też jak filtr przypchany. Najczęściej wychodzi to jak spadnie temperatura, syf w filtrze stwardnieje,osiada parafina utrudniając przepływ. Tak na przyszłość, żebyś wiedział od czego zaczynać ja się powtórzy.
Tylko przelicz co za te 630 zł można było wtedy kupić, no oprócz mocznika, a ile 630 zł warte jest teraz. Przy tej wartości pieniądza jaką mamy teraz mocznik nie powinien być droższy niż te 1200
Jeździłem trochę w takiej firmie, trzy dni kółko i mniej jak 4 tysiące km nigdy nie było. Przyjeżdżałem na bazę i już drugi kierowca czekał na podmiankę.
Dziadek opowiadał jak Niemce do nas wkroczyli to sąsiad od razu wyszedł i krzyczy że on folksdeutsch, wiecie kto był pierwszą ofiarą zastrzeloną przez niemca w naszej wsi?
Engelberg Strauss. Drogie ale naprawdę warte ceny. Dostałem u niemca używane z 2007 roku, mam do tej pory. Jedyne uszkodzenia to dwa rozcięcia po pile.
Bydlęcy granulowany to mogę zrozumieć, ale widziałem kozi granulowany. Myślę se no to się kuźwa przy granulacji za dużo nie napracowali, koza fabrycznie wali granulkami.