pogoda dopisała ale czekam bo burze nadawali a jeszcze mam kawałek do skoszenia. w tamtym roku przy słomie kilka razy mi się zdarzyło że sznurek się zsuwał. Myślałem o siatce ale raczej u mnie to nie wypali bo trawy nie robię dużo a słomę kręcę 100cm 110cm więc pewnie koszta by wychodziły spore
na swoim polu mam tylko kawałeczek trawy reszta przesiana a łąki zbieram od ludzi którym nie potrzebna od 2 będzie już 3 rok a od 1 pierwszy raz z nawozem nie szalałem zbytnio ale coś tam urosło miejscami się położyła 16 bel jeszcze mam więc jestem spokojny