ja nie rozumiem tego, gościu się pyta jaki, oczekuje porady w wyborze, a wy mu mówicie żeby nie kupował? co z tego że tam kilka kilometrów od niego jest kombajn, u nas na wsi jest z 10 a ja i tak kupiłem swój, i się nie proszę nikogo i nie latam za kimś jak zła pogoda, nawet za mną latają. A kombajn jak u mnie w zeszłym sezonie się zwrócił, a teraz zaczyna zarabiać.