siej jęczmień albo mieszankę czy tam owies. jak ktoś mi teraz powie to za późno to go wysmieje. ze 3 lata temu wziąłem spore pole w dzierzawe, był koniec kwietnia, ludzie nam gadali nie nie siej bo ci nie dojdzie, będziesz kosil na zielonke, a ja jak głupi ich się posluchalem i zasialem 5 czy 7 maja owies z lubinem jako nawóz na przyoranie. owies się wyklosil i dojrzał miał z 1,5 m pewnie byśmy go skosili kombajnem gdyby nie to ze zielska naroslo no bo nie pryskane i tyle ziarna poszło w glebę.