troche słabo widać ale to mączniak na moje uznanie tez to w zeszłym rokumiałem w pszenźycie probus. pewnie ładnałąka sie zrobiła i mączniak atakuje bo lubi takie warunki a jescze jak jest wilgoć to tylko potęguje. w tym roku siałem rzadziej i naraziejest dobrze.
tez mam wolmeta wzmocnione po tak jak to zamontowali to material tragedia przed kabiną mam wspornik dane na wierzycze żeby połączyc prawą i lewą strone i teraz moge go nawet odczepiać chociaz tylko 2razyvod nowosci odczepialem tura.
powiem tak w zeszlym roku ją miałem tylko że przerąbałem z siewem bo sialem 12listopada i jak zaczela we wigilie wschodzić to wróble ją wydzibały i mocno ją przeżedziły a miejscami wydziobały do zera. ogl fajna odmiana bardzo lekko sie kombajnem omłaca i ości fajnie odchodzą bo to odmiana oścista ze wzgledu na bliskość do lasów. odmiana z ładnym potencjałem do plonu i lon buduje swoją gestością. narazie wygląda ładnie a jak bedzie wiosną zobaczymy. plus przy tak późnym siewie byl taki że nie bylo pleśni śniegowej a bokiem pszenżyto siane we wrzesniu było w samej pleśni ale i tak sobie poradziło. plon? nie był w tym roku miarodajny bo pszenica nadawała sie do kasacji a zostawiłem ją i prawie 3t oddała ale mówie wróble zrobiły swoje.
a ja w zeszlym roku sialem 12 listopada i to byla tragedia. wróble pozboerały pszenice gdy zaczęła wschodzić i na wiosne pszenica by byla ładna tylko puste place na polu zostały. w tym roku wszystko siałem w terminie wrześniowym.
tak plan jest na zetora. proponowali mi mtz i pronara ale ruskich nie chce a druga sprawa to zetor mi dobrze chodzi jestem z niego zadowolony mam dosc zadbany egzemplarz zresztą jak dbasz tak masz. kombinuje nad proximą typu 8441 lub 80-90
mój na błękitno nigdy nie kopcił tylko na ciemno jak już kopci. a chodzi u mnie na 12ha i rocznie ze 400mtg robi. także troche sie nameczy bo w orce kvernelanda 3x35 na sprężynie targa i musi sobie radzić bo plan na koljejny traktor jest tylko gorzej z realizacją.