Skocz do zawartości

prorok

Moderator Galerii
  • Postów

    12446
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez prorok

  1. prorok

    Huard TR65 T & MTZ 82

    @przybyslawice5211 Soi się w polu nie zostawia 😀ale kukurydza jeszcze w okolicy stoi . Tutaj była posiana pszenica i potem po talerzowaniu posiałem poplon z gorczycy ,soi i owsa . Kiepsko to wyrosło (najlepiej wyrósł perz ) mimo tego że wapnowalem po żniwach i dlatego w połowie października potraktowałem to glifosatem z Chwastoxem i stąd też tak się to wszystko w czasie przesunęło .
  2. prorok

    Huard TR65 T & MTZ 82

    Piszcie Panowie co chcecie ale wreszcie dziś mocniej przymroziło i chciałem skończyć ten kawałek 😉 Śniegu nie nasypało tyle co obiecywali z mrozem podobnie ale wystarczyło żeby w miarę sprawnie poszło .Zaorane pługi zmienione...rusek już stoi na wiacie 😉
  3. prorok

    Mtz 82 & Huard Tr65 T

    Zima na całego 😉 Jak by nie to że Sąsiad dziś odśnieżył to już bym ruska uzbroił w zimowy ekwipunek 😉
  4. @Krzysztof81 To w sumie mój pierwszy raz z jesiennymi opryskami i chyba się jeszcze musze sporo nauczyć Na pewno za późno pryskałem i już pszenica była mocno wybujała...tylko że wcześniej nie było warunków do oprysku jak nie wiatr to deszcz a potem przyszło spore ochłodzenie. Dopiero koło 19-tego dało się wjechać i miało być stosunkowo ciepło przez jakiś czas jak na tą porę roku i tak faktycznie było ale mimo tego że coś tam zaczęło chwasty brać to myślałem że efekt będzie dużo lepszy...
  5. prorok

    Zimowy Krajobraz

    @WitekRolnik Dzięki MI też się podoba szkoda tylko że aparat nie oddaje w 100 % tego co widzi ludzkie oko bo na żywo to wyglądało jeszcze lepiej... @Leszy Beskid Niski . Fotka robiona ze wzniesienia "Przymiarki bliżej raju " 626m n..p.m a to co widać na środku fotki to "Góra Cergowa" 716 m n.p.m . Jest na niej wieża widokowa a "w niej" kilka jaskiń. Wstyd się przyznać ale jeszcze tam nie byłem. @Szymon94 Fotka z 19 listopada...u nas w dolinach było mega błoto tylko na górkach takie widoki.. @MarcinKa Fajne jest to że nie muszę daleko jechać a jest na co popatrzeć
  6. prorok

    Huard TR65 T & MTZ 82

    Jak były dobre warunki to większość zaorałem Potem co drugi dzień padało i ciężko było wjechać w pole...Więc poczekałem na przymrozek i orzę to co zostało a że śnieg spadł to zawsze jakieś urozmaicenie W okolicy u większych rolników jeszcze kukurydza w polu stoi.Orki po kukurydze ledwie zaczęte..
  7. @mario666 Pytanie co tymi ciągnikami robią z jakimi maszynami i na jakim areale.. Ja przed zakupem ruska też nie miałem z tym ciągnikiem żadnej styczności ...żadnej nawet go na żywo nie widziałem tyle co na AF o nim poczytałem to wiedziałem mniej więcej na co patrzeć. Oczywiście jak zwykle ile było ludzi tyle opinii jedni chwalili inni narzekali i mieszali z błotem ale z każdą marką jest to samo każda ma swoich zwolenników i przeciwników . @Fendt308lsa @BQK123 Macie rację Panowie. Sprzęty projektowane w innych czasach i trochę na inne warunki. Tyle że mój jest z 96 roku i chyba wtedy powoli już wchodziły do użytku cięższe maszyny. Tutaj na prawdę nie trzeba było dużo modernizować. Dać dwa siłowniki wspomagające i Wszystkie elementy podnośnika na grubszych sworzniach i nie było by problemu. @Czarek525 Pewnie tak. Tylko pewnie co z solidniejszych ramion i cięgieł dolnych jak wszystko dalej będzie wisiało u góry na małej średnicy sworzniach ? Ciekawe jaki materiał jest na tych oryginalnych ramionach i jak się to spawa? Mocowania do siłowników spawają to pewnie i końcówki szło by poprawić @mf362 Niby tak mówią i może tak jest ale też zależy jakie wyroby bo czasem brakuje takiego dopieszczenia żeby to ładnie wyglądało...bo np. niektóre odlewy nawet na moim rusku mimo tego że spełniają swoje zadanie jak trzeba to wyglądają tak jak by się ktoś pierwszy raz uczył to odlewać...albo inaczej ktoś to dobrze odlał ale następny tego ładnie nie wykończył..
  8. @mario666 Jeszcze dosłownie kilka ogródków od Tych co pola trzymam Zostawiam... jak by nie to to bym sobie jeszcze troszkę pojeździł wybrałem najlżejsze kawałki z którymi sobie na wiosnę poradzę... @THEADAM939 Mi też się to bardzo nie podoba....ale będę się kopał z koniem? Wkurza mnie to strasznie że na mojej ziemi nie mogę robić tak jak mi pasuje tylko wszystko pod dyktando tabelek bo tam nie ma zdrowego rozsądku są tylko tabelki i albo się w tym mieścisz albo nie. Zaraz ktoś napisze że dają dopłaty to i wymagają...dobrze ale część tych przepisów to jakieś chore absurdy.. Nie wiem ale moim zdaniem to wszystko wymyślają ludzie którzy rolnictwo znają tylko na papierze...
  9. prorok

    Huard TR65 T & MTZ 82

    Fotka z wczoraj.Dzisiaj śniegu nasypało ale temperatura w okolicy zera więc pod śniegiem błoto...
  10. prorok

    Mtz 82 & Huard Tr65 T

    Orka zimowa 😉Rano był większy przymrozek i by pewnie jeszcze lepiej szło ale i tak trochę udało się zaorać 😉
  11. @mario666 Nikt z Nas użytkowników tego nie projektował i cholera wie po co zrobili tutaj taki luz... Nie trzeba było by być projektantem czy ciul wie jakim uczonym żeby na tym ciągniku zrobić porządny i mocny podnośnik...bo tutaj wszystko jest na wierzchu i można to dużo łatwiej ogarnąć niż w ursusie czy zetorze. Kwestia tylko zastosowanych materiałów.. Dać konkretne ramiona.. wieszaki wszystkie sworznie większej średnicy i lagi i by był z podnośnikiem raz na zawsze spokój.. ale jak wsadzili do 80 km ciągnika podnośnik rodem z t-25 to co się dziwić. I tak na te fabrycznie zastosowane materiały sporo te podnośniki mimo tego że licho wyglądają to i tak wytrzymują...
  12. @Grzechooo Specjalnie byłem teraz w garażu i jak dobrze rozumiem @robi57362 chodzi chyba o ten luz i w sumie ma to sens bo tak ja teraz obciążenie jest na samym środku a podparcia jest mało i przy tak małej średnicy na tej długości mocno ten sworzeń cierpi .Tylko chyba lepiej było by dołożyć trochę " mięsa " do wieszaków niż do cięgieł dolnych . Edit Wszystko wszystkim ale nawet w 60 ten podnośnik wygląda dużo bardziej masywnie.. patrząc nawet po grubość sworzni gdzie 60 dźwiga 1200 kg a rusek chyba dwa razy tyle W 60 sworznie 22 albo 24 mm a w Rusku 19 Trochę po bandzie pojechali ... o ile pewnie w tamtych czasach nikt tymi ciągnikami tak ciężkich maszyn jak dziś nie dźwigał to jednak mimo wszystko powinno być to solidniejsze O ile jak pompa jest dobra to nie ma problemu z udźwigiem bo na to naprawdę nie mogę narzekać to jednak mocowanie podnośnika do ciągnika, wieszaki, cięgna dolne i elementy je łączące powinny być jak na taki ciągnik bardziej masywne. Przy lżejszych maszynach nie ma problemu nawet oryginalne elementy bd długo służyć ale do cięższych maszyn o ile jeszcze pług obrotowy waży 600 kg to jak bym chciał zawiesić bronę talerzową która warzy 1100 kg to trochę strach z tym jeździć bo tylko człowiek by czekał kiedy coś się oberwie i moim zdaniem dołożenie siłowników wspomagających nie do końca likwiduje problem bo same ramiona się wzmocni ale dalej mamy w tych ramionach sworznie małej średnicy i w odciągach też. Dlatego żeby to ogarnać raz a dobrze to pasuje dołożyć siłowniki i do ramion zrobić wstawki na grubsze sworznie do tego ramiona z regulacją od innego ciągnika i lagi dolne zrobione po swojemu z konkretnego materiału ( to akurat mam ) tylko nie wiem z czego by można było zastosować mocne wieszaki z regulacją. Te sworznie co miałem wcześniej miały 17 mm te mają 19 i wchodzą na styk w te otwory i nie ma już takiego luzu jest dużo pasowniej.W sumie to pierwszy sklep gdzie spotkałem się z jakimś wyborem sworzni.. wcześniej był jedne i te same Zobaczę co te są warte jak pojadę w pole...
  13. Słuchajcie Panowie temat rzeka. Ja zawsze powtarzam nie sztuka kupić ale sztuka to potem utrzymać. Kupić to jedno ale trzeba mieć z tyłu głowy to że jak wystąpi jakaś poważniejsza awaria to musi mnie być stać na naprawę a nie że trzeba odstawić ciągnik w krzaki a tłuc dalej c-360. Wiem że dla niektórych to nie argument bo w zachodnim robisz raz i masz spokój ale za cenę kilku drobnych części o ile nie trzeba kombinować z używanymi można w takim rusku zrobić remont całej skrzyni. U mnie w okolicy bardzo dużo rusków pracuje przy zrywce drzewa i ludzie jakoś specjalnie na nie nie narzekają. Kolejna sprawa to dostępność części wiem że z ich jakością różnie bywa ale mam sporo sklepów w okolicy i zazwyczaj wszystko można dostać od ręki jak nawet coś się schrzani to jadę i w promieniu 15 km w którymś sklepie części kupie sam naprawię i za kilka godzin ciągnik wraca na pole i pracuje dalej. Żeby nie było nie jestem "zakochany" w tym traktorze nie jest idealny ale na moje 13 hektarów i 160 mth rocznie potrzeba mi coś więcej? Oczywiście też bym wolał coś zachodniego z lepszym komfortem ale trzeba mierzyć siły na zamiary. Jak by było dużo więcej pola to na pewno myślał bym o jakimś większym zachodnim ciągniku bo większy areał więcej mth to i więcej awarii.. ale ruska bym sobie zostawił do rozsiewacza i większego opryskiwacza. Mam go już 7 lat w tamtym czasie dałem za niego 25 tyś. W tej cenie w tamtym czasie ciężko było o coś fajnego z napędem raczej ciągniki bez napędu typu c-385 albo jakaś 912 albo jakiś landini czy mf seri 600 . Trafił się nie daleko MTZ z napędem i na niego postawiłem i szczerze powiem nie żałuję tej decyzji. Przez te 7 lat wymieniłem w nim pompę hydrauliczną ,pompę od wspomagania, uszczelniacze w siłowniku podnośnika ,uszczelnienie rozdzielacza, łożyska na półosi ,akumulator, jedną końcówkę wtryskiwacza i nowe opony na tył z takich najpoważniejszych awarii to sprzęgło które się po prostu zużyło ale dzień roboty i ciągnik jedzie dalej i pewnie jeszcze o czymś zapomniałem ale wszystko jest na AF Poza tym to takie pierdoły typu przetarta rurka ,gdzieś puściła uszczelka ,pęknięty wąż, oberwany kabel wkurzające czasem bo bylo więcej rozbierania jak samej naprawy...bo np. raz musiałem ściągnąć koło...wyciągnąć pół oś zwalić całą obudowę i wymienić pod nią uszczelkę bo dziwnym trafem zaczęło kapać. Uszczelka za 10 zł i stracić 4 godziny ale takie kwiatki to czasem i w zachodnich wychodzą. Czy to dużo i czy to jakieś kosztowne awarie jak na te 7 lat u mnie ? Ogólnie na prawdę nie mam co na niego narzekać. Może kiedyś przyjdzie czas że posmakuje czegoś lepszego o ile zamiast się rozwijać nie trzeba będzie się zwijać z tym całym rolnictwem. Na razie chciałbym skompletować sprzęt pod ruska i zobaczymy jak się to będzie wszystko kręcić. Sprzedać to i co w tej cenie kupić? Nie było by się teraz czego czepić jak patrzę na ceny ciągników to jest jakieś istne wariactwo...nawet jak bym go sprzedał za 35-40 tyś to na dzień dobry by drugie tyle dołożyć żeby coś zacząć szukać i najpierw zarób te 40 tyś i dołóż i też nigdy nie wiadomo co się kupi.
  14. Dwa hektary przy pługu i że sworzni robiły się banany ...te maja być dużo lepsze czy tak będzie czas pokaże ale i tak powoli zmodernizuje cały podnośnik razem z dodatkowymi siłownikami .jak na razie udźwig jest ok ale dobrze by było trochę odciążyć ramiona . .Materiał na cięgna dolne już mam..haki cbm dokupić i można by było modzić tylko dodatkowo trzeba by wymienić wieszaki tak żeby można było zastosować sworznie o większych średnicach.
  15. Pisałem wcześniej ale wrzucam jeszcze raz:
  16. Słuchajcie Panowie odpowiem Wszystkim w jednym poście bo nie myślałem że się tak pod tą fotką posypią komentarze Model klucza DeWalt DCF 899 Tym kluczem "kręcę" koła pierwszy rok wcześniej zawsze kręciłem pneumatem ze 15Ol kompresorem. Zawsze nakręcam czy to szpilki czy nakrętki ręcznie a dopiero później dokręcam kluczem udarowym i to nie na chama aż soki ze śruby lecą tylko zawsze z umiarem i potem dla pewności sprawdzam ręcznie kluczem który ma ramię pewnie z 60 cm jak pod moim ciężarem ciała jescze już śruba nie ruszy albo jeszcze troszkę się przekręci to zostawiam. I tak robię już kilka lat i o ile w metalowych felgach po takim dokręceniu przy następnej wymianie odkręcam te śruby bezpośrednio albo pneumatem albo teraz tym kluczem to w przypadku felg aluminiowych jest droga przez mękę... ani pneumat ani ten akumulatorowy nie ma szans tego odkręcić. Muszę na ten klucz o ramieniu 60 cm założyć jeszcze z 1m rury i dopiero wtedy idzie taką śrubę "zerwać" i potem już idzie kluczami.. tyle że to dopiero połowa sukcesu bo mimo tego że za każdym razem czyszczę całą piastę i miejsce osadzenia felgi to muszę każde koło obić w oponę przez drewniany klocek konkretnym młotkiem bo tak potrafi na piaście mimo czyszczenia felgę złapać. Takie sprzęty mega robotę ułatwiają ale trzeba ich używać z głową i nie na chama kręcić ile fabryka dała bo sobie można tylko kłopotu narobić. I właśnie ja sobie takiej nikomu nie potrzebnej roboty zrobiłem przy tym nowym pługu .Odkręcałem i ustawiałem przedpłużki i wszystkie się ładnie odkręciły poza jednym...ciężko szło i zwykłym kluczem czy grzechotką bym odpuścił kręcenie zalał bym ten gwint jakimś specyfikiem odczekał i bym tą śrubę odkręcił ale przecież ja mam klucz udarowy nie będę czekał..no i tak kręciłem póki gwintu nie przekręciłem...i teraz będę wiercił pod większy otwór i gwintował na pługu a wystarczyło tylko trochę cierpliwości
  17. Może codziennie go nie używam ale bardzo się przydaje 😉 Szalunki skręcić ..jakaś konstrukcje z drewna postawić..przy ciągniku pokręcić czy przy maszynach w polu( dłuta obrócić to chwila moment ) i przy samochodach też można pokręcić ale moje kręcenie przy samochodach ogranicza się tylko do wymiany kół .. Resztę niech znajomi mechanicy kręcą bo ja do aut nie mam cierpliwości...
  18. prorok

    Zimowy Krajobraz

    Koło domu tylko mega błoto ale wystarczy podjechać kilka km dalej i wyżej i mamy zimę na całego 😊
  19. Po ostatniej awarii kosiarki w polu gdzie trzeba było na szybko rozciąć osłony i musiałem latać i pożyczać podobny sprzęt na baterie ...kupiłem swój 😉przyda się w polu i przy lżejszych domowych remontach 😉do cięższej roboty mam sprzęty zasilane z kabla 😉
  20. prorok

    Swojskie wina

    Od lewej z mirabelek .W środku z wiśni a po prawej z jabłek 😉 jeszcze zrobiłem z winogrona ale dopiero na dniach muszę odcedzić owoce i będzie musiało jeszcze trochę postać . Z wiśni już proporcje opanowałem a z mirabelek i jabłek to tak trochę na czuja ale mimo to wyszło całkiem dobre 😉 Żeby zaraz śmiechu w komentarzach nie było że tylko po butelce każdego Prorok zrobił ...😉😂
  21. W tamtą sobotę udało się opryskać część pszenicy na chwasty ..pierwszy raz na jesień .Zdecydowanie za późno i nie mogę sobie wybaczyć że jest taki dywan na polu o tej porze roku na tej najwcześniej sianej pszenicy ...czasu nie cofnę człowiek cały czas się uczy na błędach .
  22. prorok

    Huard TR65 T & MTZ 82

    @Leszy @MarcinKa U mnie Znajomi mają ścinacze i robią robotę ale mówią że jak by mieli przedpłużki to pewnie był by lepszy efekt @krzysiek277 Zdecydowanie za mało Kręcę się dalej w okolicy 12 hektarów...Tyle że dzielę ten czas jeszcze na pracę od 8 do 16 i moją małą rodzinkę Więc jak teraz o 16 jest już ciemna noc i wieczór wolę poświęcić dla rodziny a w polu robię albo w sobotę albo jak mam wolny dzień w tygodniu orka zimowa to nie siew czy opryski że trzeba wykonać w danym terminie ..orka się może rozciągnąć w czasie i u mnie tak teraz jest @kamcio15 U mnie właśnie to rozdrobnienie strasznie psuje cały efekt...ale co zrobisz taki teren i takie warunki. @cantstop @panczo1922 Panczo1922 był najbliżej ale te 12 hektarów po numerach działek to jakieś 31 kawałków Tyle że działki to nie to samo co kawałki bo są miejsca gdzie kilka działek łączy się w jedno pole ale mimo wszystko tych kawałków jak na taki mały areał wychodzi sporo ale tak jak wyżej pisałem. Co ja mogę poradzić taki teren. Dlatego u mnie nie ma mowy o jakiejś większej wydajności bo co innego orać kawałek ileś tam hektarów w jednym ładnym prostokątnym kawałku a co innego tak jak u mnie hektar w 4 albo 4 kawałkach o mega nie regularnych kształtach
  23. prorok

    Pomidory

    Wiem i Dziewczyny robiły...ale u nas jakoś takie słoikowe sałatki nie idą.. Dlatego zostawię je na przecier bo to jak zrobią to zawsze pójdzie Czy to na zupę czy do jakiegoś sosu do makronu
  24. prorok

    Pomidory

    11.11.2023 Ostatni zbiór pomidorów w tym sezonie.Krzaki usunięte .Szklarnia posprzątana . O ile nie zgniją a dojrzeją to pewnie Żonka przerobi na przecier 😉
  25. prorok

    Orka zimowa

    Nic tylko zostawić to i orać na wiosnę 😀Do tej pory mróz robił całą robotę a teraz trzeba będzie kombinować. I tak muszę zostawić trochę pola na wiosenną orkę ale w tym roku szczęśliwie się składa bo mogę zostawić te najlżejsze w uprawie kawałki ..w przyszłym sezonie już tak kolorowo nie będzie ..
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v