Skocz do zawartości

prorok

Moderator Galerii
  • Postów

    12444
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez prorok

  1. prorok

    Pryzma

    Udało się zmordować za pogody? Przy tej pogodzie jaka jest ostatnio jakoś nie wyobrażam sobie takiej roboty
  2. Dzięki wielkie za wszystkie porady...Niestety od tego czasu nie udało się wjechać w pole i nic nie wskazuje na to żeby w najbliższych dniach udało się coś w polu zrobić..Na razie będzie trzeba poczekać..może listopad będzie ładniejszy to opryskam powschodowo bo na oprysk przedwschodowy już raczej nie ma szans..z resztą i powschodowy stoi pod znakiem zapytania...wszystko zależy od pogody...
  3. @Pawlus224 Pawle czy te cięgna były fabryczne czy nie to nie mam pojęcia..w każdym bądź razie za mojej kadencji nie były zmieniane..po wybitych otworach można sądzić że raczej sporo lat służyły...Były plany żeby robić Tuza na bazie tych cięgien ale koniec końców to nie wypaliło..CBm do 60? Może i większa wygoda ale na razie mam inne wydatki...wszystkie sprzęty idzie zapiąć do ciągnika bez większego wysiłku...jedynie z agregatem trzeba się troszkę ponaciągać.. W sumie tak...ale ja jak jadę na pusto to zawsze zakładam belkę polową @Czesio200 Nic więcej by mi do szczęścia nie brakowało tylko ponoć balonówki w tych przyczepach lubią pękać? @Piotr1216 U mnie na razie nie mam wyboru..co mu zapnę to musi z tym pojechać... @FINN Szczerze to nawet o tym przez chwilę myślałem ale na stanie od ręki nie mieli a i cena dużo większa jak tych od c-360 i sobie odpuściłem..a jak kupić używki (jak widać nie tanie) to pasuje to na własne oczy zobaczyć żeby ktoś byle czego nie wysłał.. Co do odciągów to zaraz o nich napiszę... @Zetorki12 @Seweryn20 Myślałem przez jakiś czas o takich odciągach jak napisał "Finn" ale tak jak w moim przypadku maszyny mają przeróżny rozstaw belek i niestety jak by nie patrzeć to regulacja "bezstopniowa"na gwincie sprawdza się lepiej niż ta stopniowa w tych zerorwskich cięgnach...Na pewno są one o wiele mocniejsze i można zapomnieć o urwanych łańcuchach ale na tych moich mogę dowolnie luzować i ściągać cięgna nawet o pół obrotu czego przy tych od zetora nie można niestety uzyskać. Jak będzie czas przez zimę to chcę dorobić sobie dwa te na łańcuchach tyle tylko że zastosuję jakieś mocniejsze łańcuchy bo to jest niestety najsłabszy punkt tych odciągów i to właśnie łańcuchy najczęściej się obrywają..
  4. @LIsu9708 Ja już dwa lata gorczycy nie siałem ale chyba w przyszłym sezonie znowu spróbuje Tam by pewnie jeszcze sporo kawałków nazbierał @Elektrotechnik Takiej metody to jeszcze nie próbowałem ani nikt w okolicy nie praktykował co nie znaczy że nie można spróbować Na pewno można ograniczyć ilość przejazdów bo tak jak piszesz te zabiegi które trzeba wykonać jesienią robi za na śnieg i mróz i na wiosnę jest już "gotowiec" do wymieszania
  5. Miałem praktyki u Gościa który ma koparki i ma ten ciągnik z przyczepą do odwożenia ziemi.Ma go już jakiś czas i jest z niego bardzo zadowolony..Miałem okazje z Właścicielem nim pośmigać i wrażenia były jak najbardziej pozytywne..tyle że skręt ma faktycznie kiepskawy bo tam gdzie normalnie kręcisz na raz On nakręcał na dwa razy..tyle że to może nie tylko wina ciągnika Ogólnie to on mi się bardzo podoba tylko że to nie jest ciągnik na działki w przedziale 10-30 arów.. C-360 jest miejscami problem nawrócić a co dopiero takim bykiem jeszcze ze sprzętem dobranym do jego możliwości...Jak na moje ziemie to trzeba coś zwrotnego w okolicach 80 km na więcej póki co nie ma się co napalać
  6. prorok

    Stegsted

    Widzę że budowa redlic,mocowanie i pewnie docisk jest podobny jak u mnie w Nordstenie U mnie w tym roku siałem na max docisku i dodatkowo obciążyłem redlice (zabrakło mi czasu żeby podciągać je na łańcuszkach)ale i tak miejscami tam gdzie było mokrawo sporo ziarna zostało na wierzchu...a na wiosnę na tym samym ustawieniu siałem bobik i mało praktycznie wszystkie ziarna głeboko wsadzone i praktycznie nic nie było na wierzchu... Jak warunki kiepskie to żeby jakie cuda były i tak nie będzie takiego efektu jak w optymalnych warunkach Wystarczy spojrzeć na tą fotkę [galleryimg=665869] i zobaczyć jakim zestawem Kolega sieje [galleryimg=596781]
  7. Ogłaszałeś go gdzieś? bo jakoś mi się w oczy nie rzucił...Można wiedzieć za ile poszedł i gdzie pojechał?
  8. Choruję na taką talerzówkę...ale nigdzie w okolicy nie mogę takiej dorwać...Jakim biegiem śmigasz?
  9. Dzięki U mnie to dopiero początek...i na razie przez tą pogodę nie zapowiada się żeby szybko udało się prace polowe zakończyć
  10. @Czesio200 Jak najbardziej się z Tobą zgadzam..tylko jak zwykle wszystko rozchodzi się o fundusze..ciągnik z napędem za wyjątkiem MTZ to na dzień dobry 10-15 tyś więcej co na małym gospodarstwie jest już sporym obciążeniem jak by na to nie patrzeć Co do MTz to ja wcale go nie skreślam..powiem więcej coraz bardziej się do nich przekonuje tylko oczywiście w kwadratowej kabinie Jak pokazują przykłady kilku Kolegów z AF można kupić coś rozsądnego w okolicach 20 tyś pewnie nie na Podkarpaciu ale jednak można @Szymanox Pracowałem nie raz ciągnikiem z przednim napędem wiem że napęd robi mega robotę i do tego mnie przekonywać nie trzeba tylko bardziej mój portfel @Iron No niestety jak wszystko tak i ziemia ma swoje wady i zalety @DjFarmerr Jeśli zetor to tylko 7745 i to najlepiej Turbo ale póki co ceny tych ciągników są tak zaporowe że szkoda gadać..Zachodnie jak na razie odpadają bo póki co potrzebuję ciągnik do którego części dostane w okolicy od ręki i który będę potrafił sam naprawić..na zachodni jeszcze przyjdzie czas @MaXQ Tak jak wcześniej pisałem też pracowałem ciągnikami z przednim napędem i wiem jakie to dobrodziejstwo @Konteno Nie za bardzo widzę sens wymieniać ciągnik na podobny gabarytowo do c-360 nawet z przednim napędem bo i tak miałby pewnie ciężko z broną aktywną czy jakąś większą broną talerzową. Poza tym chodzi tez o to żeby w miarę szybko się w polu obrobić bo pola co raz więcej a czasu co raz mniej..Pracuje od 8-17 a robota w polu dopiero po godzinach więc chciał bym sobie trochę robotę przyspieszyć żeby było też kiedy trochę odpocząć Zdaję sobie sprawę że park maszynowy będzie wymagał trochę kosmetyki ale nie koniecznie od razu Jeden czy dwa sezony można od biedy porobić i tym a jak już to w razie biedy Sąsiad większym wspomoże Jak tylko mam możliwość to staram się dobierać ziemi więc kilka koni więcej na pewno nie zaszkodzi @Jonek98 Wszystkie licencyjne Ursusy na razie odpadają bo są poza cenowym zasięgiem z reszta nawet jak bym już miał te 40-50 tyś to szukał bym czegoś innego bo mając takie pieniądze jest już faktycznie w czym przebierać
  11. @Morgi Lepiej bym tego nie ujął :)Szkoda mi było wolnego dnia tym bardziej że jeszcze sporo do orki zostało. Z początku szło przyzwoicie i aż takiego poślizgu nie było ale czym bardziej w środek pola tym było gorzej i wreszcie sobie odpuściłem bo szkoda było męczyć i siebie i ciągnik.. @14thekamil14 Jeden z najcięższych kawałków jakie posiadam..do uprawy tragedia ale potrafi się odpłacić plonem. Najbliżej większe miasto to Krosno ok 11 km. Moja gmina to gmina uzdrowiskowa więc i to chyba troszkę ludzi przyciąga..poza tym w tej części wsi jest naprawdę spokojnie,ładna okolica,dobry dojazd i wszędzie jest stosunkowo blisko.. i co najważniejsze nie jest jak ja to mówię chałupa na chałupie że ci Sąsiad przez okno patrzy co masz na talerzu tak jak na drugiej stronie mojej wsi i to właśnie ludziom chyba odpowiada i się budują..za kilka lat będzie tutaj pewnie osiedle domków jedno rodzinnych.. Mam przy domu grubo ponad 1.5 hektara działek budowlanych z roku na rok cena rośnie więc może kiedyś się coś na tej ziemi wreszcie zarobi @Leonardo111 W tamtym roku tak czekałem żeby troszkę przymarzło...ale jak już przyszły przymrozki to w momencie tak zmroziło że pług za skarby świata nie chciał wejść w ziemię... @MAxuQ Z początku szło ciężko ale całkiem przyzwoicie..dopiero w połowie pola zaczęło się prawdziwe błoto..i wtedy sobie odpuściłem... Jak najbardziej jestem za czymś z 4x4 tylko póki co ciężko będzie dołożyć tyle żeby było 4x4..ale tak jak w tutaj na fotce to mimo tego z 4x4 szło by o wiele lepiej pewnie i tak poślizg byłby spory..po prostu w tym miejscu już było za mokro...na razie to zostawiłem...poczekam może trochę podeschnie... @Moorgi No niestety jak już jest naprawdę morko to nawet 4x4 nie pomoże..nie powiem bo na pewno idzie lżej jak bez przedniego ale mimo wszystko to już nie jest to co w "normalnych "warunkach. @Rafall360 Miałem też dwa kawałki pod górkę i to na lżejszej ziemi ale od razu sobie odpuściłem bo bym się na pewno na te pagórki nie wdrapał..z reszta na tym kawałku wystarczyło że trzeba było pod wyższą miedzę wyjechać i już był problem co dopiero mówić o górkach @Farmelo015 Wiadomo jak obciążony to całkiem inna robota ale mimo wszystko nawet jak szedł tylko po wierzchu to i tak ciągnął równo do przodu...a tak jak u mnie zaczął grzebać to chwila moment i od razu wywalało mnie w orane... @Sebastian123339 Nie chce nikogo bronić czy coś w tym stylu ale nie wrzucajmy wszystkich do jednego worka..tam gdzie u nas ciągnik 100km zdycha to w innej części kraju ten sam pług może pociągnąć 70km..To tak samo jak Ktoś wrzuca fotkę z 4 skibowym pługiem i Ursusem c-360 i pisze że sobie radzi..skoro u niego się to sprawdza to ok ale tak jak u nas to ciężko się z tymi dwiema skibami wyskrobać.. I jak napiszę że taką orkę robię na 5 terenowej to Ktoś mnie wyśmieje bo On tym samym ciągnikiem robi na 2 z czterema skibami...dlatego nie ma się co nakręcać bo ziemia ziemi nie równa... Z tym ze lepiej z węższą maszyną a szybciej to się jak najbardziej z Tobą zgadzam Wiadomo że nawet taką 80 to już całkiem inna robota w końcu to ciągnik o klasę wyższy jak c-360,moc,masa,szersze ogumienie robi robotę jak by nie patrzeć..i prawdę powiedziawszy jak na razie to właśnie w coś takiego najbardziej bym celował..bo i większą talerzówkę bym pociągnął że o jakiejś nie za szerokiej bronie aktywnej nie wspomnę O przodku myślałem jak miałem z hektar czy dwa do zaorania..teraz bym w życiu się za tą kasę tego nie podjął bo i tak z 60 nic lepszego nie zrobię..wolę tą kasę na dokładkę napędu przeznaczyć na większy ciągnik nawet bez przodka ale mimo wszystko większy i mocniejszy.. @Iron No niestety taka prawda..Jak mokro to tutaj już nic się nie da zrobić.. ale znowu jak sucho to po wierzchu skała ale w spodzie mimo wszystko jest mokro. Kopaliśmy na tym kawałku fundamenty pod dom bo Siostra się buduje i wtedy było bardzo sucho...ziemia spękana,góra grudy się obrywały ale jak wkopaliśmy my się na 40 -60 cm to u spodu normalne ciasto było... @Szu15000 Tutaj akurat zostaje na zimę to mróz zrobi robotę i na wiosnę będzie się sypało w popiół ale niestety jak przyjdzie to na jesieni uprawić to jest faktycznie tragedia @Konteno Jak będę coś szukał to na pewno 4 cylindry...z resztą starszych sprzętów z trzema cylindrami i to jeszcze z 4x4 jest bardzo mało i jakoś sobie tego nie wyobrażam..to tak jak bym założył napęd do c-360.Jak wreszcie kupie to ma to być coś co pociągnie bronę aktywną nawet te 2.5m z nie wielką prędkością ale to koniecznie musi pociągnąć.. @Czesio200 Mnie też to zestawienie jakoś nie przekonuje...Tak jak pisałem z początku nie było tak morko..czym bliżej końca tym było gorzej... Właśnie coś pokroju 80 najbardziej do mnie póki co przemawia...tylko bardziej w budzie zetora..idealne było by 4x4 ale z drugiej strony to za to co doloże do 4x4 mam większy pług i talerzówkę albo bronę aktywną..Przeglądam też i ogłoszenia z MTz tylko za te w kwadratowej kabinie to trzeba wyłożyć 25-30 tyś a to już mi się wydaje sproro jak za starszego MTz ale może źle myślę... @Jonek98 Są fajne MF albo Landini ale na razie poza zasięgiem finansowym.. Ursus tak czy siak zostaje..czymś trzeba sadzić ziemniaki,pryskać,czy kosić.chociaż podejrzewam że wtedy i tak za wiele bym nim nie pracował @Damianzbr Pewnie coś takiego Musiał bym zerknąć w papiery bo tyle jest tych działek że nie idzie spamiętać :)Tak jak wcześniej pisałem po wierzchu jest czasem skała bo takie sucho ale jak się lepiej zagłębić to wilgoci w spodzie nie brakuje @Iron Po wierzchu tak faktycznie jest..I mało tego z wierzchu taki beton że nie wiadomo co z tym zrobić.. @Damianzbr Dokładnie...Wcześniej myślałem że ta ziemia jest tak zeschnięta z metr w dół ale dopiero jak koparką wybierał fundamenty widać wtedy dokładnie że górą jest skała a u dołu jest tak wilgotna że ciężko żeby z łyżki wypadła bo tak się lepi
  12. Z albumu: Sezon 2016

    Na tym kawałku nie ważne czy sucho czy mokro orka zawsze idzie ciężko...
  13. Dzisiejszy początek orki zimowej..zaorałem tyle co na fotce widać i trzeba było sobie dać spokój..
  14. Zawsze myślałem że macie Poznaniaka a tu taka niespodzianka Jakie odmiany pszenicy siejecie w tym roku?
  15. @Lisu9708 Poplon siany 30 lipca,wilgoci nie brakowało więc całkiem przyzwoicie urósł Kosiłeś swoje pole czy usługa?Kiedyś ta górka była cała zarośnięta ale od kilku lat regularnie jest koszona i co ważniejsze nawożona @Elektrotechnik Chciałem żeby jak najwięcej masy zielonej poszło do ziemi..dlatego chcę to przed zimą przykryć żeby do wiosny się w miarę możliwości rozłożyło. U mnie pod ziemniaki tylko orka zimowa..inaczej bym sobie z uprawą i sadzeniem na wiosnę nie poradził...Z resztą na 20 arach ten jeden czy dwa przejazdy więcej aż tak strasznie człowiek nie liczy...jak by to było hektar,pięć czy 10 to wtedy co innego @Piotrek98765 Dokładnie...u mnie orki wiosenne to ostateczność..o orce na wiosnę pod ziemniaki nawet nie wspominam bo to nie ma sensu...nie idzie potem zasadzić ziemniaków bo się redliny nie chcą usypywać.Sąsiad raz tak zaorał na wiosnę pod ziemniaki to musiał sadzić na polu Sąsiada który miał pole zaorane na zimę bo na tym swoim zoranym kawałku nie szło zrobić redlin..i wszystkie ziemniaki były na wierzchu...
  16. Z albumu: Sezon 2016

    Wczorajsze wałowanie poplonu.Na wiosnę będą tutaj posadzone ziemniaki.Po jednym przejeździe bobik się tak łatwo nie poddał ale drugi przejazd bardziej go przycisnął.Jak będzie pogoda to od jutra startuje z orką zimową
  17. @Gotchisc Dokładnie nie sprawdzałem ale tak po zbiorniku patrząc ile ubyło to gdzieś w okolicy 150-180l @Songo Na moich ziemiach bardzo fajnie się spisuje :)Było by jeszcze lepiej jak bym go zalanego wodą zapiął do agregatu ale pewnie Ursus już by nie podołał wyzwaniu.. @Kobuz1233 Nie widać tego dokładnie na fotce ale ten wał strunowy u dołu spięty z packerem za pomocą łańcuchów po obu stronach i to one dociskają ten drugi wał W ten sposób ten drugi wał nie jest całkiem na sztywno tylko elegancko kopiuje teren.
  18. @Sznajdzik I tak z tych otworów fasolkowych nigdy nie korzystałem więc to żadna strata @Sadek @Tomi1605 @Szymanox Tak jak piszecie było by jeszcze lepiej,można by było dać szerszy płaskownik i wypuścić go po obu stronach tylko u mnie jest ten kłopot że jak bym go wypuścił od środka to by zawadzał o siłowniki wspomagające więc taka opcja odpada. @S-Piotr Właśnie o to mi chodziło żeby te nowe cięgna jak najdłużej pozostały proste @Mixion_Agro Jak coś jest sprawdzone i spełnia swoje zadanie to warto to wprowadzić u siebie @Lukbold Mogę już podawać nr konta ? Wcale nie uważam 60 za cud techniki ale póki nie ma większego to trzeba się męczyć tym co jest.. Wiecznie był jakiś problem z podnośnikiem to założyłem siłowniki i teraz mam święty spokój i nie zrobiłem tego po to żeby zaraz dźwigać nie wiadomo jakie ciężary tylko żeby się dobrze pracowało z tymi maszynami które mam bez zaglądania co 2 miesiące do podnośnika.Teraz kupiłem nowe cięgna bo stare były krzywe ale nie od tego że nie wiadomo co się nim podnosi tylko przez tyle czasu i czasem przez pośpiech można sobie zadać roboty. Dlatego jak kupiłem nowe to to wziąłem poprawkę na jakość dzisiejszych części i od razu nauczony wcześniejszymi doświadczeniami chciałem je wzmocnić to tyle. Ja nie chcę robić z 60 ciągnika o klasę wyższego bo on nigdy taki nie będzie..a to co przerabiam to robię tylko i wyłącznie dla własnej wygody. @Cezary4514 @Czesio200 To może się przyłączycie do akcji ? @Przybyslawice 5211 No i właśnie w tym cały sęk...Dzisiaj nawet jak kupisz nowe to od razu trzeba brać poprawkę na jakość dzisiejszych części.Wolę to od razu wzmocnić póki jest proste...niż potem prostować i dopiero wtedy wzmacniać... @Lukbold Znowu nie przesadzajmy aż takich cudów to tam nie ma Fakt agregat jest sporym wyzwaniem dla podnośnika ale ramiona nie zgięły się przez to że jest za ciężki tylko przez to że belka już nie raz była prostowana( praca z pługiem do śniegu na tylny tuz, praca z obciążnikiem i czasem też rozpychałem nim ziemię) tak że jeszcze nie było ani agregatu ani obrotówki i też można było coś ugiąć to nie jest tak że jak zapiąłem cięższe sprzęty to od razu wszystko zaczęło się sypać bo nawet jak nie było tych sprzętów to z podnośnikiem też były problemy.. i tez trzeba było nie raz coś prostować... @Czesio200 To jaką byś polecił przyczepę typowo pod c-360? @Rolnik7343 Taka też by mi stykła @Kody12 Dokładnie @Songo Spawane na spokojnie i powoli tak żeby nie przegrzewać za bardzo materiału i mam nadzieję że będzie ok @Seweryn20 Dokładnie Ludzie brali jak leciało bo wielkiego wyboru nie mieli i cieszyli się że jest czym robić.. Miałem robić całe cięgna od podstaw tylko liczyłem że na tych starych jeszcze się do końca sezonu przemęczę a przez zimę na spokojnie zrobić się całe nowe ramiona...Wyprostowałem tą belkę i póki nie zapiąłem pługa to było ok ale jak zacząłem orać to w jedną stronę szło super a w drugą (tam gdzie zgięta belka) nie szło utrzymać ciągnika w bruździe a wcześniej elegancko szło w jedną i drugą stronę...więc nie było czasu na to żeby teraz na prędce robić..i kupiłem te zobaczymy jak się będą spisywać.. @Czesio200 Dokładnie Najbardziej dostaje właśnie przy agregacie...ale tak jak pisałem wcześniej nie aż tak żeby belki się przez niego gięły.Stare belki już były kilka razy prostowane i niestety ciężko by z nich było zrobić "strunę" dlatego kupiłem te i od razu je wzmocniłem.
  19. Dopiero jak kupiłem nowe..dobrze widać jakie stare były krzywe..Nowe na dzień dobry wzmocniłem płaskownikiem 1cm grubości 4cm szerokości mam nadzieję że to wystarczy i za chwilę nie zrobi się z nich banan
  20. Z dniem dzisiejszym udało się zakończyć planowane zasiewy jesienne..Dalej mokro ale już nie było na co czekać...bo nie wiadomo czy jutro znowu nie poleje...zasiane i spokój ale z wałowanie w tym roku pewnie sobie trzeba będzie całkiem odpuścić..chyba że do jutra jeszcze obeschnie.. Teraz pasowało by jeszcze opryskać to co zasiane..Pierwszy raz będę pryskał w jesieni środkiem Glean i mam w związku z tym kilka pytań.. Chciałbym opryskać przedwschodowo pszenicę ale widać że na tych kawałkach zasianych wcześniej ziarenka zaczęły już żyć własnym życiem i teraz pytanie czy czekać aż rośniki całkiem wyjdą i pryskać powschodowo czy mogę jeszcze teraz pryskać bez strachu że uszkodzę pszeniczkę? Druga sprawa jak zaczęła się robić pogoda to spadły temperatury a ostatniej nocy było -2 stopnie w dzień ok 10-12 stopni czy przy takich temperaturach oprysk będzie skuteczny? Jak by jutro nie wiało to chciałbym pryskać tylko czy w takich warunkach ma to sens?
  21. Już dawno miałem je zamontować ale zawsze brakowało chęci i czasu..ale wreszcie dzisiaj się udało Teraz zaczepianie do ciągnika i przestawianie w garażu czy wiacie jest o wiele wygodniejsze ;)Została jeszcze kosmetyka ale tym zajmę się zimową porą
  22. Z albumu: Zasiewy jesienne 2016

    Drugi dzień nie leje wiatr konkretnie wieje i całkiem przyzwoicie osusza..mimo to na najmokrzejszym kawałku w jednym miejscu był spory problem z przejazdem ale powoli jakoś się udało...Jak w nocy nie poleje to może jutro uda się zakończyć siewy..
  23. @Patt11 Właśnie nad takim czymś bym się zastanowił..nie dosłownie nad takim wałem ale coś na ten wzór...żeby właśnie rozbiło jak najlepiej te najgorsze bryły... @Mentos223 Nie było by to złe rozwiązanie tylko czy nie za bardzo by całość szla w ziemię? Na strunowym ustalałem głębokość pracy całego agregatu..a tutaj jak bym dał całkiem płaskie talerze to by pewnie "właziły" po ośkę. @Czesio200 Też tak myślałem póki go nie założyłem.. Jak jest wałek z przodu to ustalam sobie nim głębokość i nie ważne jak sobie skręcę cięgło górne to nie ma to żadnego wpływu na głębokość pracy agregatu. Wałek cały czas kopiuje teren i ciągnik ma dużo lżej..przynajmniej tak to zaobserwowałem...teraz jak wałek się rozleciał to idzie dużo ciężej.. @Czarek525 No właśnie Tylko ciężko coś takiego dostać... Masa jeszcze do przeżycia bo jest bardzo blisko ciągnika..Szczerze to nawet myślałem nad zwykłym "gołym"wałem..ciekawe jak takie coś by się sprawdziło... @Sebastian12339 Wał by robiony z myślą o innym jego przeznaczeniu...i jak śmigał z tyłu to było ok a teraz jak poszedł na przód na pierwsze natarcie...to go niestety szybko bryły wykończyły....Tutaj za wiele się niestety nie na szaleje ze średnicą bo jest dosyć mało miejsca. Jak na razie nie narzekam... pod ziemniaki jest ładnie uprawione Zęby są bliżej siebie ale za to jest ich więcej i ładnie doprawiają ziemię na całej szerokości tak że pod ziemniaki jest jak najbardziej ok @Czesio200 Co prawda to prawda...jak by go od początku robił z przeznaczeniem na przód to na pewno by takie kwiatki nie wyszły...Dał bym konkretną blachę na tarcze i gruby płaskownik..ale teraz już po zawodach... Jak tylko będę miał czym pociągnąć bronę aktywną to będzie to pierwsza pozycja na liście zakupów do większego ciągnika...na razie niestety C-360 nie pozwala na taką wygodę.. @Griga U mnie troszkę za słaby materiał był na tarcze...i tam najbardziej pękało...wzmocnienia niestety na nie wiele się zdały bo i tak po czasie wszystko wyrywało. Wałek tam masz pewnie dzielony ? @Setik Tylko czy na naszych ziemiach zdało by to egzamin? Ja się boję że będzie się to wszystko pchało...czasem jak się packer zatrzyma to w momencie pcha kupe ziemi i od razu ciagnik ma dużo ciężej tak jak bym od razu zwiększył głębokość pracy z 15 cm @Rafiursu60c Jeśli miał by zostać strunowy to zrobił bym tak jak piszesz...ale szczerze to mimo wszystko chciałbym spróbować czegoś innego a jak wyjdzie to czas pokaże...Wiadomo że Lemkena z tego nie zrobię ale mimo wszystko po tych modyfikacjach które w nim zrobiłem widzę że robi naprawdę dużo lepszą robotę niż przed przeróbkami i może można by to było jeszcze poprawić Tym bardziej że nie zamierzam się go pozbywać....przy większym ciągniku powinien robić jeszcze lepszą robotę..bo nie ma się co oszukiwać przy c-360 trochę brakuje prędkości... @Przybysławice5211 Takie coś mi się właśnie bardzo podoba...można by było zrobić jeden wał tylko trzeba by było zrobić skrobaki. @Izydor6280 @Kamil16251290 Włóka to było by najprostsze,najszybsze w wykonaniu i najtańsze rozwiązanie tylko boję się że włóka będzie na mojej ziemi tylko pchała kupy ziemi i tyle z tego będzie...Tak jak wcześniej pisałem jak czasem packer stanie to w moment i pcha przed sobą kupe ziemi...a ciągnik od razu staje w miejscu...boję się że jak dam włókę to będzie podobnie..
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v