Napsuł mi rusek trochę nerwów w sobotę...:) Dzień wcześniej wieczorem pracowałem nim z szerszym agregatem podnosił super rano chciałem zaczepić ten mniejszy a tu niespodzianka podnośnik nie działa...Szybkie oględziny i postanowiłem sprawdzić zawór przelewowy w rozdzielaczu...okazało się że to był dobry trop...dziurka w tłoczku była zapchana kawałkiem gumy...wyczyściłem i jak ręką odjął...ale nie wiem kto wymyślił umiejscowienie tego zaworu bo dostęp do niego woła o pomstę do nieba...