Skocz do zawartości

Wojtek987

Members
  • Postów

    1126
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Wojtek987

  1. A wydaje się że nie dużo na przyczepach. Ta pierwsza przyczepka fajna jest.
  2. kolega wozi "na przyczepy", bo pewnie weszło by na jedną.
  3. Dokładnie Jak przeczytałem post na pierwszej stronie, ile spali przy wyrwaniu paru drzew za stodołą, transporcie 2km drzewa takiego średniego, nie za grubego , to wymiękłem :lol:
  4. Też bym tak powiedział, dla świętego spokoju, abyś nie chodził co dwa tygodnie i nie pytał kiedy....
  5. Czapkę i marynarke ma. Fajny klimat :-)
  6. Osobiście bardziej ta 120.54 mi się podoba. Nie picowana, mocniejsza, Klima,opony ok tylko cena wysoka.
  7. Panowie, czy ktoś wie jaka powinna być gruba tarczka hamulcowa?? Przed wymianą oleju chciałem sprawdzić stan okładzin i wydaje mi się że jest to ok. Jak to powiedział @panczo1922 "Ciągnik ma 20 lat a tarcze hamulcowe jakby dopiero z fabryki wyjechały! Masakra:)" U mnie też niby okładziny są, tylko pedał nisko bierze i zastanawiam się czy to nie od wytartych tarcz? Ktoś wspomoże takimi informacjami?
  8. Jeśli chciał byś kupić oryginalne (nie mówię o nowych) ramiona, cięgna i wieszaki, to myślę że koło 2 tyś trzeba liczyć. Do tego zaczep górny i dolny - około 1,5-2 tyś i sumka na start się robi.
  9. Już długo stoi, były nawet komentaże aby dla kolekcjonera był igła!
  10. To jest seria ...14 Po dzwigniach widać że podnośnik ma. A cena to co najmniej 10 mniej
  11. Wojtek987

    Ciągnik Renault 80.14

    Najważniejsze że nie malowana raczej nigdzie. Będziesz widział czy gdzieś często było zaglądane. Mi się podoba tylko cena troszkę spora.
  12. Wojtek987

    Renault 103.54

    W śląskim to możesz zawieść do jakiegoś Śmietany (czy jakoś tak) w tychach, Jest jeszcze jakiś gość w siewierzu, słyszałem z polecenia że warto siewierz odwiedzić.
  13. W tych pieniądzach wolał bym utrzymaną renówkę z serii 54 (kabina amortyzowana, półbiegi, ładny oryginalny lakier) niż styranego aresa. Bo za te pieniądze nie kupi ładnego aresa.
  14. Kolego ale bieg wbiłeś, czy masz z tym problem?
  15. Nie musisz być właścicielem, ja nie mam nic a wniosek złożyłem.
  16. A myślałeś nad case international?? Ja jak szukałem dla siebie, to brałem pod uwagę case, deutz i renault. Padło na renówkę
  17. A co dla ciebie jest PEG? Przecież to nie jest powierzchnia ewidencyjna działki!! Peg nie może być większy niż powierzchnia ewidencyjna. Przecież byłem u nich nie raz ani dwa. Wartości PEG (oczywiście zerowe) dostałem na oficjalnym piśmie. Tam gdzie wcześniej działka była uprawiana, to peg był odpowiedni do uprawianej powierzchni. A czy wiesz w jaki sposób oni obliczają peg? Wygląda to tak, że z ich ostatnich map czy tam zdjęć z naniesionymi działkami (tak jak na geoportalu) obrysowują teoretyczną powierzchnię użytkową i wyskakuje im powierzchnia peg. Mój wniosek składał się z ponad 200 działek ;[ i które przeoczyłem to mapki drukowali przy mnie i podawali peg.
  18. Pomysł może i ok,ale weź samemu załaduj siewnik! Zanim zalecisz wyłączyć wałek w ciągniku, to połowa zboża na ziemi.
  19. Właśnie - jak nowy właściciel mógł dostać dopłaty za stary rok??? Bajki piszesz, lub była inna sytuacja!! Agencja nie wnika kto jest właścicielem, czy on się zmienił raz, dwa czy trzy razy w ciągu roku. Ich interesuje że teoretycznie uprawiasz tą ziemię od 1 stycznia do 31 grudnia danego roku. Jeśli mnie pamięć nie myli, to takie oświadczenie jest w składanym wniosku.
  20. Kolego @adaammek z kąt wiem? Przy składani wniosku (po raz pierwszy) najpierw pisałem wniosek o podanie wartości peg, im z wcześniejszych zdjęć wychodził ugór, częściowe małe drzewka. Więc podali że działka nie jest uprawiana. Na każdej mapce pisałem iż zaznaczony teren jest doprowadzony do stanu użyteczności rolniczej. Czyli szybko się nie dowiem, czy jest wszystko ok. Zresztą będę się martwił 30 czerwca jak by jeszcze kasy nie było.
  21. Powiem ci że ta pierwsza stoi długo, pewnie odstrasza spawanym blokiem. Według mnie to nie jest problem,skoro nie cieknie, podoba mi się to że nic nie malowane w kadłubie a przystawkę samemu naprawisz do tysiąca. Reszta od handlarza, to prawdy się na bank nie dowiesz. Jeśli w żadnej kadłub (silnik, skrzynia, most) nie był malowany, to ta ostatnia mi się podoba. Kabina w środku zadbana, części tapicerki kompletne, na zewnątrz też ok. Zwracaj uwagę czy na "kadłubie" nie ma świeżych śladów odkręcania śrub, ciągniki na sprzedaż nie są naprawiane tylko "maskowane awarie". Jeśli w tej ostatniej widać że blachy (czy też cała kabina) były odkręcane do malowania, to też bym odpuścił. Bo przecież na sprzedaż nie będziesz ściągał całej kabiny aby ładnie pomalować - ściągał aby coś w środku poszperać ^^ To tyle co można ze zdjęcia zobaczyć, reszta to w realu.
  22. Powiem ci, że np ja raczej czytać potrafię i za tą cenę też bym gonił tiry, ale tylko po to by je złapać i ściągnąć do siebie A ty je goniłeś aby je złapać, czy w celu przepędzenia ich z podwórka?
  23. Wniosek składany po raz pierwszy (powyżej 15ha), oczywiście dopłat brak, bo będę jednym z ostatnich w wypłatach, ponieważ spora część to zaorane ugory (peg zerowy) Okazało się (od sąsiada wiem) że 30 grudnia miałem kontrole na największej działce (nie wiem jak z innymi działkami). Mam pytanie, jeśli będę miał wszystko ok (chodzi o powierzchnię), to zostanę poinformowany o kontroli że była? Bo jeśli będą niezgodności, pewnie zostanę wezwany do wyjaśnień?
  24. Kolego a coś tak na niego naskoczył? Połowa z nas tutaj pyta co, ile i kiedy. Po to chyba jest forum aby nie wszystko od zera testować.
  25. Na zdjęciu widać że gość ma jeszcze sporo gratów, gdzieś znalazł lub kupił od babci jako złom. Zresztą u niego można kupić prawie wszystko, stary pług, motorek, auto Każdy sposób na życie jest dobry i nie każdemu wszystko musi odpowiadać.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v