Sąsiad posiada 100 ha ziemi i posiada starego zetora 8011 c 385 .c 360,c 330 i mf 255 i jakoś nie na rzeka że nie może wyrobić się z robotami w polu i jeszcze poszukuje dzierżawy i zachodniego sprzętu nie poszukuje.
Spokojnie możesz brać i zakładać.Nie jeden założyłem i nikt nie reklamuje co do wału to jak wygląda trzymał ciśnienie jak nie porysowany i trzymał ciśnienie to wymienić panewki główne i korbowe a szlif w moich stronach to 200 zł i cena panewek ta sama więc twoja decyzja i radził bym pompę oleju wymienić a korbowody do wymiany tulejek i rozwiercenie.
Ja zakładam każdemu 10 i nikt nie narzeka.W miniony 3 założyłem i nikt nic nie mówi że jest coś źle tylko trzeba filtr olejowy wyczyścić i olej spuścić i przelać ropą żeby wypłukać zbiornik i zalać świeżym to będzie chodzić ale jak ktoś ma ciągnik od nie pamiętnych lat i pytasz się czy filtr oleju był czyszczony a gość pyta się a gdzie on jest a olej nie no cały czas się dolewa a spuszczasz syf że śmiechu warte.
Te 3 litry szału nie robi ale 10 zł też nie wielka różnica ale bierz tą wzmocnioną bo te dzisiejsze pompy to długo nie wytrzymują.najlepszy wybór to jest ta http://allegro.pl/pompa-hydrauliczna-podnosnika-ursus-c-360-40-l-min-i5043391794.html. Mam ją założoną 3 rok i na razie nic się zmienia w porównaniu do tych żeliwnych po roku już pługa wolnych obrotach nie podniosły a ta jak na razie w niemalowane dyga bez problemu.
Ale do zera nie schodzi jak na tamtej.Jak tak to przypuszczam że zegar ci pada.Podepnij inny zegar.A co do wzrastania od obrotów to jak jest silnik dobry i pompa olejowa to na wolnych obrotach przy zimnym silniku będzie taka sama wartość jak na wysokich.Do c 330 to jest 5 atmosfer a szczególnie w c 330 po zgaszeniu zimnego silnika kontrolka zapala się dopiero po minucie.
czy na tej pompie czy od bizona on będzie zwiększał dawkę paliwa pod obciążeniem a nie dodawał gazu tylko ta pompa jest przystosowana do pracy na 1800 obrotów i silnik raczej wolniej wkręca się na obroty a od bizona pompa jest przystosowana do pracy na 2400 obrotów i momentalnie silnik wchodzi na obroty.
Pompa od bizona posiada jedną dźwignie od gazu i gaszenia a od autobusu posiada dwie jedna od gazu druga od gaszenia.Co do odpalania cofnij dźwignie do oporu w lewo potem daj do oporu w prawo.Jak nie załapie to daj mu kopciucha.Musi się dotrzeć.