Przy dawnej modernizacji a i owszem, kto dobrze wodę lał i dobrze trafił można było dużo przepchnąć.
Ale teraz wydaje mi się, że patrzą w te tabele i dużo bardziej restrykcyjnie. Mówię to tylko na podstawie wniosku kolegi i mojego bo do dwóch mam dostęp. Trafiły się dwie różne Panie, dwa różne województwa ale tu i tu trudno o maszyny.
Ja np. mam niecałe 10ha tuzów i chciałem kosiarkę 3-3,5m. Nie ma szans. Jedynie co mi się udało ugrać to chyba na 2,6m a tłumaczenie że mam tylko ciągniki pow 130 KM nie pomaga.