Skocz do zawartości

gabrysiek

Members
  • Postów

    1347
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez gabrysiek

  1. gabrysiek

    Byczki

    Troszkę się grzeje, gdyż pierwszy raz robiłem i za mało ugnieciona była prawdopodobnie. W jednym miejscu miałem malutką dziurę w foli to pleśń przy niej się pojawiła. Małej pryzmy mam już pół wybrane. Boję się trochę jak zacznę większą, bo akurat sprzedam duże byki i nie bd komu jeść, bo zanim te ze zdjęcia się nauczą już porządnie ją pobierać, to jeszcze trochę minie czasu.
  2. gabrysiek

    Byczki

    No niestety trzeba się o machać. Jak je kupiłem to powiedziałem sobie, że bd systematycznie wyrzucał co 2 tygodnie aby się tak nie męczyć, ale jak przyszło co do czego to i tak wyrzucałem na wszystko na raz. Do jedzenia mają kiszonka z kukurydzy, którą niedawno nauczyli się dopiero jeść, do tego śruta, marchew bądź ziemniaki, ale ziemniaków mam już mało. No i oczywiście sianko. Obecnie jest 20 sztuk, ale czekam na dopłaty żeby powiększyć stado, tym bardziej że już szkołę kończę.
  3. gabrysiek

    Byczki

    Obornik niestety ręcznie, ale może od przyszłego roku się to zmieni, bo chcę drzwi wybić, aby wybierać turem. Do wczoraj była jeszcze deska na górze, ale duży byczek ją wyłamał i na razie nie wariują to zostanie tak.
  4. gabrysiek

    Byki

    No przyznaję, że szału nie ma, a wiekowo ok. 19 miesięcy. Prawdopodobnie jeszcze postoją, bo paszy mam troszkę. Najładniejszy jest ten z lewej, a na początku był mały.
  5. Jaki to milkivit? Ile płacisz za worek? Sam go stosuję (lenomilk bądź mlekopan) i jestem zadowolony, z cenowo 90 lub 100 zł worek.
  6. Na takim piasku to wiele nie trzeba. Sam miałem już trochę przygód podczas wożenia żwiru.
  7. Ja natomiast pożyczyłem od znajomego wyorywacz do warzyw i też bardzo fajnie się robiło i lekko. Przejadę tym wyorywaczem, podniesie mi 2 rządki i tylko się idzie i wyciąga marchewkę za nać. Wyorywacz jest na zasadzie głębosza, a na końcu jest poziomo lemiesz czy jak to nazwać.
  8. Ty taką gałęziówkę wywozisz na pole? Moja mama by się cieszyła z takich patyczków. Ta przyczepa jest przerobiona z rozrzutnika?
  9. gabrysiek

    Opasy

    Jest jeszcze różnica zależy jaki HF, bo jeden drugiemu nie równy. Mam 2 grupy wiekowe HF-ów to jedna jest bardzo ładna jak na HF, drugie są chudziutkie. Kupuję od handlarza 2-6 tygodni, a cena to max wyszła mi 960 zł szt. Za ładnego HF jak dostanę 7,5 brutto to będę zadowolony, bo tak ostatnio dostałem. A co do ogrodzeń to też kwestia przyzwyczajenia bydła, jak od małego są uczone na kołeczkach to raczej nie powinno być problemu, sam u siebie mam prowizorkę, a byki dalej stoją.
  10. Rozumiem że chodzi Ci o stosowanie mocznika jako adiuwant. Patrząc na źródła książkowe to na pewno jest to obniżenie kosztów poprzez minimalizowanie ilości przejazdów. Mówisz o mieszaniu w opryskiwaczu tak? Bo jeśli chodzi o saletrę to kiedyś słyszałem, że jeżeli rozpuścisz ją w wodzie to będzie działała jak glifosat i możesz spalić rośliny.
  11. gabrysiek

    uprawa marchwi

    Co może powodować, że jak je się marchewkę to czuć jakby była gorzka. Jak rozmawiałem z nauczycielką w szkole to stwierdziła, że marchew swoja jest właśnie gorzkawa, lecz jak się kupi w sklepi to tego nie czuć.
  12. Ile na ha lejesz?
  13. Witam po prawie 4 latach Gdy stawałem przed wyborem szkoły to założyłem właśnie ten temat. Ostatecznie zdecydowałem się na technikum agrobiznesu z czego na dzień dzisiejszy jestem bardzo zadowolony. Został mi już ostatni semestr, a jeżeli matura będzie pozytywna to rozpocznę studia na tym samym kierunki. Jeżeli ktoś się waha, bądź chce o coś zapytać dotyczące wybory szkoły, bądź konkretnie kierunku agrobiznes to zapraszam do dyskusji.
  14. Szwagier ma coś takiego tylko nie wiem jaki model, ale mówi, że bardzo oszczędny i ogólnie chwali sobie ten sprzęt.
  15. Witam, chciałbym odświeżyć temat, gdyż zauważyłem, że coś negatywnego dzieje się z moimi byczkami. Miałem lekko ponad 0,5 ha marchwi i już w sierpniu zaczynałem ją dawać byczkom i bardzo chętnie jadły. Teraz mam kiszonkę z kukurydzy po raz pierwszy w życiu robiłem i bykczkom trudno z marchwi przestawić się na kukurydzę. Teraz podawana jest kukurydza do woli, a marchew i ziemniaki jako dodatek. Widzę, że byczki teraz częściej polegują, gdyż chyba mają paszy pod dostatek i to przeradza się mam nadzieję w lepsze przyrosty. Otóż byczki ok. 7 miesięcy były nie mogą nauczyć się jeść kukurydzę tylko czekają na marchew ale powoli coś już liżą kukurydzę. Ostatnio zauważyłem, że małe coś nie chętnie wstają i śruty też nie wyjadają, śrutę się zmniejszyło, ale 1 szt coś się chwieje na nogach. Przeglądałem właśnie kiedyś ten temat i właśnie ktoś pisał, że taki działanie może powodować marchew czy co jeszcze może być przyczyną. Kiedyś w sianokiszonce prawdopodobnie miałem mikotoksynę-pleśń i byczki przysiadały mi na nogach, ale nogi tylne wchodziły pod byczka. Teraz tylne tak jakby zostają z tyłu. Wina kukurydzy raczej nie bo mało jej pobierają jeszcze, więc podejrzenie składam na marchew, ale jutro muszę to skonsultować z weterynarzem.
  16. Od czego może się grzać kiszonka z qq? Robiłem pierwszy raz i zaczyna się robić ciepała traci zapach i pojawia się niebieska pleśń. Czy to jest przyczyna, że za słabo ugnieciona, bo folia nie była dziurawa i pierwsze 3 metry jak wybrałem były ładne. Czy może za wolno wybieram? Jakie mogą być jeszcze przyczyny? To co ciepłe mam wyrzucić wszystko, bo się zaczęło robić na całej szerokości? Sorki, że tyle pytam, ale miałem już kiedyś problem ze zdrowotnością byczków prawdopodobnie wywołaną przez mikotoksynę.
  17. Tyle to nawet w rozporządzeniu jest napisane, ale czy będą jakieś łagodniejsze warunki ze względu na tak małą ilość wniosków w naborze 2015.
  18. A myślałem, że już będzie obrotowy zrobiony w garażu, bo tego chyba jeszcze nie było na AF.
  19. A oni cielaki sprzedają?
  20. gabrysiek

    Byczki

    A dzięki dzięki i wzajemnie. No niestety jakoś trzeba sobie radzić z tymi budynkami, ale mam nadzieję że już za rok bd mógł się cieszyć z wygodnej i lekkiej obsługi stada. U mnie teraz 8 sztuk mają 19 miesięcy i reszta ok 7-8 miesięcy. Nie lubię zdjęć robić w oborze bo słabej jakości, ale postaram się coś wstawić w najbliższym czasie. Dodam jeszcze, że moje spostrzeżenie jest takie iż czerwone byki są gucio warte. Mam 2 sztuki, jeden ze zdj to są małe. Najładniejszy i największy jest z białą głową ze zdjęcia. Prawdopodobnie krzyżówka z SM i tak mówili kiedyś na szkoleniu w Brwinowie, że najlepsze krzyżówki to z SM.
  21. Gdyby dziadek zmarł to jest później dużo papierologi, sprawy spadkowe itp. Moim zdaniem najlepiej za życia przepisać ciągnik albo umową darowizny lub umową kupna sprzedaży tylko nie wiem jak bd sprawa w Urzędzie Skarbowym.
  22. gabrysiek

    Byczki

    Tak luzem, tylko niestety jeszcze nie jestem zadowolony gdyż wszystko mam w oborze prowizorkę, bo obora była na świnie i już z tych furtek/bramek nie wiele zostało. Cielaki mogłyby stać ale nie duże. Raz miałem już 5 byków na podwórku, a nie były bramy pozamykane i nikogo w domu nie było. Przyjechałem z pola i byki chodziły sobie po podwórku. Na przyszły rok planuję modernizację obory: - pogłębić kojce (nowe posadzki itp.) - wybić drzwi w szczycie tak aby obornik wybierać turem, - nowe stalowe ogrodzenia i drabinę paszową (tylko nie wiem jeszcze w jaki sposób czy skosy czy 2 rury poziome) W ten sposób zrobię 3 kojce na 8 sztuk i 2 na 7 dorosłych i obora zapełniona.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v