Witam mam zamiar wymienić w ursusie c330 dwa akumulatory ( 2 x 6v 160ah centry chodza średnio 6-7 lat ) na jeden 12v 120 ah rozruchu 870A .Nie chodzi o kase ale o to ze byłby lepiej doładowany na krótkich odcinkach . Częste rozruchy a krótko chodzi ciągnik ,alternator mam 70 A i szybko doładowuje ale myśle ze te 2 x 6v nie są dobrym rozwiązaniem bo jak jeden sie zasiarczy to drugi sie od niego niszczy i ogólnie.
dodam ze mam oryginalny rozrusznik i nie planuje narazie zmieniać na szybkoobrotowy .
i pytanie czy poradzi sobie taki akumulator w ciężkich warunkach ? czy na mrozie nie zawiedzie ?
ktoś ma taki ? doradźcie pozdrawiam