Najlepiej pytać tego co wnioski wypełnia wszystko wytłumaczy gdzie i z czym trzeba się udać. Na początku marca trzeba już działać by wyrobic się z wnioskiem do mają / kwietnia .
Podobno jest 1.5-2 k do ha . Plus dopłaty dostawa do tuza . Dobry interes się robi z tego .
Gadałem z takim gościem co ma kilka ha takich łąk. Więcej się nie kosi niż kosi na danym polu. A ile w tym prawdy.
Też się wtedy zastanawiałem jak godziły w tej cenie nowe ale że haka w aucie nie było i też auta mocniejszego w domu nie było . Teraz to drogo za taką niesolidna chcą.
Mozna urwać plecak
C360 już mam .
Ten traktor wcześniej był w okolicach Jędrzejowa za 20 tys do realizacji.
Potrzymał ktoś rok półtora i chce sprzedać. Cena trochę przesadzona. Malowanie też takie nie w kolorze na odwal się .
Jest trochę załatwiania
W tym roku to trochę za późno się wziąłem za to .
Botanik musi stwierdzić że występują jakieś zagrożone gatunki roślin ptaków owadów.
To kiedyś widziałem ogłoszenie traktora ford z 4x4 tylko miał wadę nie działał wsteczny . Sprzedający pisał że można spokojnie jeździć orać. Gorzej jak drogi dalej nie ma ani odwrotu wtedy ... Czy to drogą. Pole za domem mieć z dala od rowów zabudowań płotów. Może i by zdało egzamin
Ode mnie ze wsi taka kobieta to zdawała kilka razy przeszła szkolenie przez wszystkie możliwe ośrodki szkoleniowe w Kielcach, koniec końców zdała ale nie wiem gdzie . Do dziś boi się parkować tylem .. najlepiej chciała by tylko w przód jeździć nic nie cofać...
Ja za b płaciłem 1600 w 2015.
wujek jak pracował na Tartaru w latach 80 tych pod koniec to za darmo mu zrobili T potem jeździł beczka c4011. W wojsku uzyskał kategorie na ciężarówki .
W Kielcach jak zdają to przyczepa nie wyjeżdżają na miasto że względu na bezpieczeństwo. Jeszcze taka dwu osiowa wtedy była. Nie wiem jak teraz
To za te kategorię E to z 2-3 tys trzeba liczyć?