W tv był program o jakimś bocianie z uszkodzonym skrzydłem , tylko nie pamiętam czy to był samiec czy samica . To chłop się opiekował .
https://viva.pl/ludzie/newsy/bocian-klepetan-od-17-lat-przylatuje-z-afryki-do-swojej-ukochanej-113272-r1/
To się nazywa bociania miłość