Skocz do zawartości

larysto

Members
  • Postów

    81
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez larysto

  1. To zależy od wyposażenia ale podobny przedział cenowy.
  2. Witam. Dlaczego nie bierzesz jeszcze pod uwagę John Deera 5075E ??
  3. A ja jestem zdania że daje efekty już przy wydajnościach 20 litrów.Po wycieleniu każdej teraz daję 0,5litra na dzień przynajmniej przez miesiąc i tak jak wcześniej miałem sztuki podatne na ketozę, tak teraz takowych problemów nie ma. Fakt, z początku niektóre na sam widok gliceryny cofały się, ale systematycznie małymi dawkami dało się je do niej przyzwyczaić. Minusem jest koszt ale co poradzić jeżeli kiszonka z kuku jest słabej jakości.
  4. Widzę że ten rok będzie dobrym sprawdzianem na to czy faktycznie Tomko jest takie mrozoodporne.
  5. To zależy w jakim wyposażeniu, Jeżeli w podstawie to drogo.
  6. rolstudent dzięki na info. Mi żywieniowiec ułożył dawkę na pół litra, ale zastanawiam się czy to nie będzie aby za dużo.
  7. rolstudent i jak Ci się widzi ta gliceryna ? Jaka jest Twoja opinia na jej temat ?
  8. larysto

    Śrutownik "Bąk"

    Od góry, odkręcasz noże, następnie śrubę zabezpieczającą. Potrzebny jest do tego specjalny klucz, a jak nie to da się to zrobić śrubokrętem. I masz już łożyska na wierzchu. Oczywiście o segerze nie muszę wspominać. Chyba że masz bardziej szczegółowe pytanie to pomogę.
  9. Podobnie w tym tygodniu zaczynamy. Pytanie tylko czy taka kukurydza zakiśnie. Gdzie wyżej sucha na popiół i z kolba 10 cm albo bez. Na dołku zielona, ziarko jeszcze w fazie mlecznej. Czekać niedobrze bo jeszcze bardziej wyschnie, kosić też przy wcześnie. Kiedyś jak było mokro i nie dało się wjechać został kawałek kukurydzy, później wykoszona była jak już wyschło i sucha była cała łodyga to praktycznie pół pryzmy ostatecznie spleśniało.
  10. Ładne. Podobnie posiałem kwalifikat Tomko i zapowiada się lepiej niż Fredro.
  11. larysto

    Chora krowa Montebliarde

    A jak ona przestała jeść ?? Nagle, tzn. rano przychodzisz i nic nie tknęła czy to było stopniowe ?? A antybiotyk już jakikolwiek dostała ?
  12. larysto

    Chora krowa Montebliarde

    Tutaj krwi nie było. Gęsty ale raczej wyglądał całkiem normalnie Jeżeli jest na uwięzi to spróbuj ją wyprowadzić na powietrze. Ciekawe czy bedzie chciała chodzić.
  13. larysto

    Chora krowa Montebliarde

    Miała 38. Ale jak się jej dotykało to dosłownie zimna była. Myślałem także że nie może się wypróżnić więc "ręcznie" jej pomagałem. Ale po konsultacjach z dwoma lekarzami stwierdzliśmy że nic z niej nie będzie. Ogólnie trwało to 5 dni. Jak już ubojnia miała przyjechać to przestała wstawać i zaczęła dyszeć więc myślę że i tak były to jej ostatnie godziny, tak więc trzeba podejmować szybkie decyzje.
  14. larysto

    Chora krowa Montebliarde

    W tym roku miałem podobny przypadek. Nagle przestała pobierać pokarm, na początku wyglądało że stanął trawieniec. Stosowałem to samo czyli wodka olej, do tego kroplówka (dokładnie nie pamiętam co tam było ale ogólnie na ruszeniie żołądka wzmocnienie) Sonda była robiona 3x. Na początku jeszcze jadła siano. Później kilka razy ją wyprowadzałem żeby pochodziła. Z początku nawet się ruszała. Później już na siłę. Ostatecznie poszła na uboj z konieczności. Diagnoza była taka że miała zapalenie osierdzia - przyczyna to że zjadła jakiś ostry metal.
  15. Nie wiem czy żartujesz, ale jakoś nie wyobrażam sobie ręcznie opryskać 2 ha kukurydzy..., no chyba że piszesz poważnie to pełen szacunek dla Ciebie...
  16. hehe no i na pewno nie 3 kg Dokładnie nie wiem ale 12-15 kg
  17. A bębęn na pewno nie ma luzów ?? Jak to sprawdzałeś ??
  18. A może jeden bęben przeskakuje na trybach i wtedy noże biją o siebie. Dlatego tak piszę bo talerz w miejscu chwytaków dziwnie zniszczony.
  19. A może nóż z pierwszego bebna zachodzi na drugi i przy dużej prędkości po prostu stukają się o siebie.
  20. A jeżeli na postoju dasz obroty na kosiarce to nie dostaje nadmiernych drgań ??
  21. larysto

    Śrutownik "Bąk"

    Paski są maksymalnie poluzowane i dalej się grzeje. ukaszPrzyby śrutownik mam od nowości, tzn. kupiłem go 2 lata temu i nie było na nim śladów użytkowania, ale pełnoletność już zapewne dawno osiągnął Oś, łożyska drugi raz wymieniałem, jedynie tego dna nie ruszałem więc widocznie w tym musi być przyczyna.
  22. larysto

    Śrutownik "Bąk"

    Wg. mnie nie powinien się grzać, powodem tego są luzy na łożyskach a co za tym idzie drgania tak silne że strach jest stać przy śrutowniku. A tygodniowe miele ok 400kg zboża więc są to małe ilości. Ja obstawiam że przyczyna jest wada fabryczna dna, tzn. jest niesymetryczne i w związku z tym ośka minimalnie jest zgięta, stąd tak szybko wysiadające łożyska. Chociaż to tylko moje przypuszczenia, a nie chciał bym wyrzucić ok 300zl na własne dywagacje.
  23. larysto

    Śrutownik "Bąk"

    Witam. Co może być przyczyną że dno śrutownika (gdzie znajduje się ośka wraz z łożyskami) oraz szajba od pasków klinowych po kilku minutach pracy nagrzewają się ? Dodam że w przeciągu półtora roku wymieniłem już dwa razy ośkę wraz z łożyskami i widzę że dalej się grzeje. Czyżby przyzczyną mogło być wadliwie wytoczone dno w które wkłada się ośkę wraz z łożyskami ??
  24. larysto

    Ochrona kukurydzy

    Witam. Z perspektywy czasu zrobiłem głupotę niepotrzebnie spiesząc się z opryskiem, a mianowicie...popryskałem kukurydzę środkiem Maister Power. Wszystko było elegancko, tzn. bezwietrznie, temp. 18*C. Po oprysku 4 godziny było bez opadów, a przez nast 24 godz ciągle padał deszcz. W związku z tym czy ktoś miał wcześniej taki przypadek i podzieli się doświadczeniem czy oprysk podziała na chwasty, czy też raczej nie ma szans i jak najszybciej zastosować oprysk po raz drugi ?? Sprawdzałeś czy w korzeniu nie ma drutowców itp. robali ?
  25. Witam. Czy ktoś mógłby mi podpowiedzieć w jaki sposób zdjąć nagarniacz w starym rozsiewaczu lejowym Brzeg?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v