Cześć,
Będę kupował kosiarke dyskowa, chciałbym polską, ale mam mieszane uczucia. Cena jedna czyni cuda i mam na oku taką kosiarkę: http://pronar.pl/produkt/kosiarka-dyskowa-pronar-pdt260. Cena PDT260 to netto 19.320,00, plus 7.500 za spulchniacz. Co myślicie o tej ofercie? Samasz KT to wydatek 23.300 netto, plus 10tys. za spulchniacz a Sipma to 22.500, ale nie ma opcji spulchniacza. Proszę o wyrażenie zdania osoby naprawdę mające kontakt z polskim sprzętem, a nie w ciemno zakochanych w zachodnich markach. Pozdrawiam.