Panowie, zupełnie nie rozumiem tego ataku. Zadałem proste pytanie - czy wymiana tulejki jest skomplikowana. Nigdy nie naprawiałem takiej maszyny, nigdy nie widziałem rozebranej, nie wiem w co się pakuję. Skąd tyle złośliwości? Coś taki mądrala? Jakieś głupie komentarze ni przypiął, ni przyłapał. Nie doczyta taki, a pisze że wylewam żale i inne bzdury. Nigdy nie pisałem, że szukam sprzętu idealnego, a jak uważasz, że zawracam Ci d*pe starym złomem, to nie trać czasu na pisanie, zrób coś bardziej pożytecznego. Nie pisałem do Ciebie, więc daruj sobie głupie pretensje.